Gwardia Narodowa Ukrainy zniszczyła dronem rosyjski bombowiec Su-24M na wojskowym lotnisku Saki na Krymie. Dowódca Ołeksandr Piwnenko opublikował w sieci nagranie.
Jak relacjonuje Piwnenko, operację przeprowadzili nurkowie z Centrum Specjalnego Przeznaczenia Narodowej Akademii Wojskowej "Omega".
"W momencie, gdy samolot przygotowywał się do wykonywania kolejnych ataków na ukraińskie tereny, drony 'Omega' uderzyły w cel" - opisuje Piwnenko.
"Proszę opuścić mównicę". Macierewicz pokazał wtedy zdjęcie
Pierwszy dron uderzył w dziób, a drugi w rejon zbiorników paliwa, co doprowadziło do jego zniszczenia.
"Każdy zniszczony obiekt to mniejsze możliwości"
"Ten wynik jest kolejnym potwierdzeniem, że Gwardia Narodowa Ukrainy systematycznie zwiększa swoje możliwości w użyciu dronów atakowych na znaczącą operacyjną głębokość" - podkreślił.
"Każdy zniszczony samolot, magazyn amunicji lub posterunek dowodowy oznacza mniejsze możliwości dla wroga przeprowadzenia operacji bojowych. Gwardia Narodowa Ukrainy nadal rozwija kierunek precyzyjnych ataków, zwiększa możliwości bezzałogowych systemów i systematycznie niszczy najważniejsze wojskowe obiekty państwa agresora" - podkreślił.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości