Miesiące oczekiwania, przygotowania do zabiegu i nagła informacja, że operacja jednak się nie odbędzie z powodu problemów z dostępnością bloku operacyjnego. Taką sytuację przeżywają pacjenci szpitala w Legnicy. Po nagłośnieniu sprawy przez "Fakt" placówka zabrała głos. Wskazuje na ratowanie ofiar wypadków i problemy z finansowaniem, jednak emocje wśród chorych nie opadają.
Zamiast bić się w piersi i natychmiast ratować sytuację, rzecznik prasowy wypuścił oświadczenie pełne okrągłych słówek Foto: Piotr Twardysko/newspix.pl A co na to szpital? — Każde odwołanie lub przesunięcie planowego zabiegu jest sytuacją trudną przede wszystkim dla pacjenta — przyznaje rzecznik prasowy szpitala Krzysztof Maciejak. Jednocześnie podkreśla, że pojedynczych przypadków nie można oceniać w oderwaniu od codziennej pracy wielospecjalistycznej placówki.
Dla chorych, którzy od miesięcy czekają w nerwach na wyznaczony termin operacji, wiadomość o braku sali operacyjnej wywołuje rozczarowanie i frustrację. Ludzie biorą zwolnienia w pracy, organizują opiekę, psychicznie przygotowują się do trudnych zabiegów, a na miejscu dowiadują się: "przepraszamy, ale pani/pana operację musimy przełożyć na inny dzień".
Nie wszystkich wyjaśnienia szpitala w Legnicy przekonują
— To pijarowy bełkot — tak wyjaśnienia rzecznika szpitala komentuje w rozmowie z "Faktem" jeden z pacjentów, który prosi o anonimowość. — Człowiek tygodniami albo miesiącami czeka na operację, przygotowuje się do niej, a później słyszy, że wszystko jest pod kontrolą. Takie tłumaczenia niczego nie zmieniają — dodaje z goryczą.
Szpital utrzymuje, że jego położenie przy autostradzie A4, drodze ekspresowej S3 i Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym sprawia, iż niemal codziennie trafiają tam najciężej poszkodowani z całego regionu.
To właśnie ofiary wypadków drogowych i katastrof przy pracy mają pierwszeństwo przed pacjentami oczekującymi na zaplanowane zabiegi.
— O kolejności wykonywania zabiegów każdorazowo decydują lekarze, kierując się wyłącznie wskazaniami medycznymi oraz koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów — czytamy w stanowisku szpitala.
Co prawda rusza budowa nowego bloku operacyjnego. Jednak zanim inwestycja zostanie ukończona, miną długie miesiące, jeśli nie lata. W tym czasie pacjenci będą dalej narażeni na to, że zaplanowane operacje będą odwoływane w ostatniej chwili.
Emocje związane z odwołaniem planowych operacji ortopedycznych
Największe emocje wywołała sytuacja z 17 lipca. Tego dnia według szpitala wszyscy pacjenci, którzy mieli zaplanowany zabieg, zostali objęci procedurą wyznaczania nowych terminów.
Część z nich miała zostać zoperowana już 20 lipca, a pozostali w kolejnych dniach.
Szpital stanowczo odpiera zarzut, że problem wynika wyłącznie z powodu braku pomieszczeń zabiegowych. — Nie jest trafne ocenianie dostępności leczenia wyłącznie przez pryzmat liczby sal operacyjnych wykorzystywanych przez jeden oddział — twierdzi rzecznik prasowy szpitala w Legnicy.
Szpital w Legnicy tak się tłumaczy: brakuje pieniędzy z NFZ
Szpital informuje, że po pierwszym półroczu 2026 r. kontrakt na hospitalizacje ortopedyczne został wykonany już w 100 proc., a poradnie ortopedyczne przekroczyły nawet 200 proc. zakontraktowanych świadczeń.
Jak twierdzi dyrekcja, NFZ do dziś nie rozliczył około 8 milionów złotych za świadczenia wykonane jeszcze w 2025 roku oraz za część nadwykonań z pierwszego półrocza 2026 roku.
— Zarządzający publicznym szpitalem nie mogą podejmować działań prowadzących do niekontrolowanego zadłużania placówki poprzez wykonywanie świadczeń, za które płatnik publiczny nie zapewnia finansowania — czytamy w oświadczeniu.
Pacjenci domagają się jednego: żeby termin znów nie przepadł
Choć szpital przedstawia długą listę argumentów, dla osób czekających na operację najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy kolejny wyznaczony termin również nie zostanie odwołany?
Placówka zapewnia, że robi wszystko, by do takich sytuacji dochodziło jak najrzadziej. Jednocześnie przyznaje, że bez większego finansowania i rozbudowy infrastruktury pogodzenie rosnącej liczby pacjentów z ograniczonymi możliwościami bloku operacyjnego będzie coraz trudniejszym wyzwaniem.
Pacjenci, z którymi rozmawiał nasz reporter, żądają prostego faktu: bezpieczeństwa i pewności, że jak przyjdzie ich termin, trafią na stół, a nie zostaną odprawieni z kwitkiem do domu!
/4
Szpital Wojewódzki w Legnicy.
/4
Pacjenci się żalą "Faktowi" z powodu przekładanych operacji.
/4
Oddział Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej w Legnicy.
/4
Szpital Wojewódzki w Legnicy na Dolnym Śląsku.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Zbrodnia w Chojnie. Sąsiedzi usłyszeli rozdzierający krzyk: pogotowie, wezwać pogotowie!
Zniknął pacjent szpitala w Gdańsku. Wieczorem przekazano nowe informacje
Kierowca nie miał szans. Zdjęcia z miejsca tragedii dosłownie przerażają
Wypadek w Białce Tatrzańskiej. 10-letnie dziecko w ciężkim stanie
Dramat podczas kąpieli na basenie we Włoszech. Dziecko walczy o życie
Zapytaliśmy szpitale, ile płacą lekarzom. Postraszono nas opłatami
Będzie wyższa od Chrystusa z Rio. Tak wygląda monumentalna figura w Konotopiu
Położyli go na brzuchu na noszach i skuli kajdankami. Okropne, co wyprawiał na obwodnicy Opola
Alarm w sprawie mrożonych napojów. Narażone głównie dzieci. "Objawy ze strony mózgu"
Teściowie Jowity Zielińskiej mówią, co dzieje się od czasu zaginięcia. "Nic jej nie zrobiliśmy"
Co się dzieje z salonikiem VIP? Szpital Południowy ujawnia, kto dziś z niego korzysta
Poszła na operację nogi. Z narkozy wybudziła się bez czterech zębów
Miażdżące słowa prokurator po wyroku dla Łukasza Żaka. Tak widzi jego przyszłość
Lekarz "pracujący" 72 godz. na dobę i "rodzina na swoim". Tak funkcjonował powiatowy szpital
9-miesieczne dziecko z gorączką trafiło do szpitala. Niepokojące odkrycie lekarzy
Kot Borys przez 12 lat mieszkał w dębie. "Chyba uwierzył, że jest ptakiem"
Szpital w Legnicy. Przekładają pacjentom operacje ortopedyczne, bo brakuje sal operacyjnych
Kordian zginął, bo się zakochał. Horror rozegrał się na oczach zakochanej Julii
Siedem ciosów nożem i tylko 3 lata więzienia. Sędzia: masz jeszcze szansę wyjść na prostą
Zaraza ziemniaczana zagraża ogórkom w całej Polsce. Ekspertka zdradza naturalny sposób ochrony
Szpital w Szamotułach ujawnił zarobki lekarzy. "Średnia wyniosła 9 789,19 zł"
Po raz pierwszy prowadził betoniarkę. Rodzina 26-latka zabrała głos po tragedii w Czernichowie
"Piątka dzieci przyszła mi podziękować za uratowanie życia ich mamy". Przyjmuje zdesperowane Polki w niemieckim szpitalu
Dotarliśmy do świadków tragedii w Czernichowie. Nie żyją kierowca betoniarki i rowerzystka
”Zabójstwa drogowego” wciąż nie ma w polskim prawie. Ale czy jest potrzebne?
Miał 4 promile, posadził 7-latka na quadzie. W sekundę doszło do dramatu. Reakcja 60-latka oburza
Nieprawidłowości w kolejnym warszawskim szpitalu. W tle zakład pogrzebowy. Jest ruch śledczych
2-latka usiadła na chodniku. Chwilę później doszło do dramatycznego wypadku
NIK pokazała, co dzieje się na SOR-ach. Lekarz pracował 144 godz. bez przerwy
To miał być największy triumf Putina. Dziś jego ukochany Krym zamienia się w kosztowny koszmar
Przedszkola zamknięte na głucho. 15 maluchów pod kroplówkami
Energia musi płynąć, dlatego dbamy o rzekę. Wisła w okolicach Kozienic pod lupą naukowców