RAK
    Śmierć ojca Ziobry. Prokuratura chce utrzymania wyroku

    Śmierć ojca Ziobry. Prokuratura chce utrzymania wyroku

    2825 odsłon
    Śmierć ojca Ziobry. Prokuratura chce utrzymania wyroku

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl O utrzymanie tego wyroku wniósł w czwartek prokurator Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. W swojej mowie końcowej zaznaczył, że mimo wielu różnych opinii biegłych nie udało się jednoznacznie ustalić, czy lekarze popełnili błędy. W związku z pojawiającymi się wątpliwościami - jak stwierdził - sąd powinien w takim razie zastosować wobec nich zasadę domniemania niewinności.

    • Pytanie nie powinno brzmieć, czy można było postąpić inaczej, bo w medycynie zawsze jest alternatywa. Prawidłowe pytanie brzmi, czy decyzja podjęta przez lekarza w tamtym czasie, w tamtych okolicznościach, przy posiadanej wówczas wiedzy i obrazie klinicznym pacjenta, mieściła się w granicach racjonalnego i dopuszczalnego postępowania medycznego - mówił prok. Stasielak.

    "Medycyna to nie matematyka"

    Zarzuty względem lekarzy dotyczyły błędu diagnostycznego w postaci nieprawidłowego zidentyfikowania rodzaju dławicy, na którą cierpiał mężczyzna. Wskutek czego zastosowano niewłaściwą terapię. Według prokuratora niemożliwa pozostaje odpowiedź na pytanie, z jakim rodzajem dławicy pacjent trafił do szpitala, a także, czy inna diagnoza i wszczepienie bypassów uratowałaby jego życie.

    • Medycyna to nie jest matematyka - mówił prokurator. Przyznał, że choć doszło do komplikacji po wszczepieniu stentów (niewielkich implantów wprowadzanych do naczyń krwionośnych - przyp. red.), to "tego rodzaju powikłania się zdarzają i nie znaczą automatycznie o wadliwym wykonaniu procedur".

    • Nie sposób mówić o wypełnieniu znamion jakiegokolwiek przestępstwa, czy to związanego z narażeniem pacjenta na niebezpieczeństwo, czy spowodowaniem śmierci - podkreślił prok. Eryk Stasielak.

    Proces apelacyjny od wyroku uniewinniającego czterech lekarzy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie toczy się przed krakowskim sądem okręgowym od kwietnia 2018 r.

    W październiku 2022 r. sąd postanowił zwrócić się o opinię uzupełniającą do biegłych z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie. Ekspertyza wpłynęła do sądu na początku maja tego samego roku. W czerwcu, po blisko czteroletniej przerwie, proces był kontynuowany.

    Po wpłynięciu opinii prokurator przed sądem domagał się dodatkowego przesłuchania biegłych, by doprecyzowali - jego zdaniem - niejasne sformułowania. Sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku.

    Dwukrotnie umarzano postępowanie ws. śmierci ojca Ziobry

    Jerzy Ziobro był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca 2006 r. Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie. W 2011 r. rodzina zmarłego złożyła w sądzie własny akt oskarżenia.

    Oskarżeni zostali: ówczesny kierownik II Oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacek D., ówczesny lekarz tego oddziału i wiceszef Pracowni Hemodynamiki prof. UJ Dariusz D., lekarka dyżurna Katarzyna S. i ordynator sali monitorowanej Andrzej K.

    Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w 2012 r. umorzył postępowanie. Po zaskarżeniu tej decyzji w sądzie okręgowym, a następnie Sądzie Najwyższym, sprawa wróciła do pierwszej instancji. W 2016 r. do sprawy po stronie oskarżycieli przystąpiła prokuratura i proces toczył się z oskarżenia publicznego.

    W lutym 2017 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uznał, że nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią pacjenta i uniewinnił czworo medyków. Apelacje od wyroku wnieśli oskarżyciel publiczny i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz jeden z oskarżycieli posiłkowych. Termin przedawnienia w tej sprawie mija w połowie sierpnia. Ogłoszenie wyroku jest zaplanowane na 23 lipca.

    PAP

    Dziękujemy za przeczytanie

    Obserwuj nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era