W najnowszym odcinku "Bez Doktryny" Zbigniew Parafianowicz i Marek Magierowski wzięli pod lupę polityczną awanturę w Ukrainie. Według nich roszady w rządzie mogą być przedwyborczymi manewrami przed walką o reelekcję. Eksperci rozmawiają też o powodach rosnącej marginalizacji Polski w Ukrainie i jak wpłynie to na relacje Kijowa z Brukselą.
Najważniejsze tematy rozmowy:
Polityczne trzęsienie ziemi w Ukrainie: Najgorętszym tematem ostatnich dni były zmiany, które dokonały się w ukraińskim rządzie. Rozmówcy wskazują, że paradoksalnie najważniejsza była nie wymiana premiera, ale odwołanie ministra obrony.
Konflikt na szczytach ukraińskiej władzy: Analizując przyczyny odwołania Mychajła Fedorowa, komentatorzy WP wskazują na jego konflikt z głównodowodzącym ukraińską armią.
Marginalizacja Polski w Ukrainie: Omawiają też , jak powinny wyglądać relacje polsko-ukraińskie przy rosnącej pewności siebie Wołodymyra Zełenskiego. Przejawem tego jest m.in. zablokowanie wejścia Polski do tzw. koalicji antybalistycznej.
Zmiana podejścia Waszyngtonu do Kijowa: Wskazują na zmianę podejścia Donalda Trumpa do Ukrainy i analizują powody wolty prezydenta USA.
Zmiana premiera w cieniu odwołania ministra
W weekend prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił dymisję premierki Julii Swyrydenko . Jej następcą został Serhij Korecki, były prezes państwowego koncernu paliwowego Naftohaz.
Parafianowicz wskazuje również, że minister wprowadził nowe formy przetargów, które były cyfryzowane. W efekcie sprzęt, który Ukraina pozyskiwała w tych przetargach, był nawet o 30 proc. tańszy niż przed zmianami.
Być może to był ostatni gwóźdź do jego politycznej trumny - zauważa Marek Magierowski. Wskazuje równocześnie na konflikt ministra z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim . - Syrski jest symbolem trochę sowieckiego myślenia o prowadzeniu wojny, co podnosili również ukraińscy komentatorzy. I to był główny powód konfliktu z Fedorowem - dodaje.
Niektórzy komentatorzy zwracają też uwagę, że roszada, z którą mamy do czynienia, może wynikać z chęci Zełenskiego do poszerzenia, paradoksalnie, grona kandydatów do prezydentury - wskazuje też Magierowski.
W tym kontekście najczęściej jest wymieniany oczywiście generał Walerij Załużny. W momencie, kiedy Fedorow rzeczywiście ma takie ambicje polityczne, został wypchnięty czy wręcz sprowokowany przez samego Zełenskiego, to może się okazać, że prezydent będzie miał dwóch kontrkandydatów. To korzystniejsze niż sytuacja, w której miałby się zderzyć z jednym bardzo silnym rywalem, jakim jest Załużny - podkreśla były ambasador RP w Izraelu i w Stanach Zjednoczonych.
Jak świat odebrał roszady w Ukrainie?
Prowadzący wspominają też o tym, jak świat reaguje na ostatnie wydarzenia w Ukrainie. - Gdy czyta się komentarze prasy zachodniej, nawet pobieżnie, wynika z nich, że te wszystkie zmiany wprowadzone przez Zełenskiego zostały bardzo źle odebrane nie tylko przez środowisko analityków, ale też elity polityczne w paru ważnych europejskich stolicach - mówi Magierowski.
Ekspert uważa, że zaczęło się to zresztą wcześniej, bo od konfliktu z Polską, wywołanego przez Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek imię "Bohaterów UPA" .
"Zełenski jawi się jako polityk coraz bardziej arogancki i buńczuczny"
Magierowski zauważa też, że Zełenski "rozpycha się mocno na scenie międzynarodowej". - Co ciekawe, nastąpiła dosyć wyraźna zmiana w jego relacjach z Waszyngtonem, z Białym Domem. Szczególnie po jego wizycie w Ankarze podczas szczytu NATO, gdzie spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wręcz kordialna, przyjacielska rozmowa między dwoma dżentelmenami - wskazuje Magierowski.
Polska taktyka w sprawie Ukrainy
Jak w tej sytuacji powinna reagować Warszawa? - Taktyka polska powinna polegać na bardzo jednoznacznym zdefiniowaniu dziesięciu celów strategicznych, które mamy wobec Ukrainy i ich asertywnym realizowaniu - uważa Parafianowicz.
Trump, sondaże i wojna w Ukrainie
Magierowski i Parafianowicz zauważają również zmianę podejścia prezydenta USA do wojny w Ukrainie . - Uważnie śledzę amerykańskie sondaże na temat stosunku Amerykanów do Ukrainy i wojny ukraińsko-rosyjskiej - zaznacza Magierowski.
Wskazują bardzo wyraźnie, że nawet wśród najbardziej zagorzałego elektoratu MAGA, najbardziej radykalnych konserwatystów, poparcie dla Ukrainy rośnie, a nie maleje. Trump dostaje te sondaże na swoje biurko, czyta je albo czytają jego współpracownicy i zdaje sobie sprawę z tego, że nie może kontynuować narracji antyukraińskiej dzisiaj w obliczu jednak bardzo możliwej porażki w wyborach - podkreśla były ambasador.
Amerykanie są jeszcze do tego umoczeni w Iranie. Najprawdopodobniej kolejne tygodnie to będzie eskalacja działań wojennych w Iranie ze strony Stanów Zjednoczonych. Narracja o pokoju w 24 godziny, która funkcjonowała w czasie kampanii wyborczej i krótko po, jest nie do uratowania - wskazuje Parafianowicz.
To, co mówisz, jest dowodem, że trzeba zmienić pewien styl mówienia o tym, co się dzieje w Ukrainie, o zamykaniu wojen - dodaje.
Tekst to jedynie skrót rozmowy - obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty naszych ekspertów.
Analityk Wirtualnej Polski ds. geopolityki, ambasador RP w Izraelu (2018-21) i Stanach Zjednoczonych (2021-24), były wiceminister spraw zagranicznych
Dziennikarz Wirtualnej Polski, reporter, korespondent wojenny. Autor nagradzanych książek, m.in. "Polska na wojnie" i "Śniadanie pachnie trupem". Z Markiem Magierowskim prowadzi podcast "Bez Doktryny".
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości