
W skrócie
Radny PiS Andrzej Kardasz został poddany zabiegowi w szpitalu w Lubartowie, mimo że placówka nie oferuje tego rodzaju operacji innym pacjentom poza nagłymi przypadkami.
Zarząd szpitala poinformował, że oddział chirurgiczny był zawieszony z powodu braku lekarzy tej specjalizacji i trudnej sytuacji finansowej, jednak pomoc chirurgiczna musi być zapewniana w nagłych przypadkach.
Z dokumentacji i wypowiedzi pracowników szpitala wynika, że w przypadku Andrzeja Kardasza nie stwierdzono stanu ostrego, choć szpital utrzymuje, że wszystkich pacjentów traktuje zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak ustaliła reporterka Polsat News Aleksandra Dunajaska-Minkiewicz, zabieg u Andrzeja Kardasza , przewodniczącego rady powiatu w Lubartowie, został przeprowadzony w kwietniu bieżącego roku .
Inni pacjenci na tego rodzaju zabieg w tym okresie liczyć nie mogli, ponieważ w szpitalu - jak tłumaczono - brakuje chirurgów . Najbliższa placówka oferująca takie operacje to szpital wojskowy w Lublinie .
Radny PiS w szpitalu przed innymi
Sam radny przyznał, że miał zabieg, ale - jego zdaniem - jako pacjent, który pojawił się w tym szpitalu, nie musiał wiedzieć, jakich świadczeń się w nim udziela.
Ze względu na trudną sytuację finansową Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lubartowie zawiesił działalność oddziału chirurgicznego . Jak przekazała reporterka Aleksandra Dunajaska-Minkiewicz, lubelski oddział NFZ wyraził zgodę, by zawieszenie obowiązywało od marca do września.