Wulgarnie wyzywał dzieci pochodzące z UkrainyŹródło wideo: Strelnikov Michał / FacebookŹródło zdj. gł.: Michał Strelnikov/Facebook W sieci na profilu ukraińskiego aktywisty Michała Strelnikova pojawił się film, który miał zostać nagrany przez 12-letnią Ukrainkę w Bielsku-Białej. Widać na nim kilkunastoletnie dziewczynki (jedną na pierwszym planie, drugą w tle), które jadą miejskim autobusem. Niewykluczone, że poza zasięgiem kamery jest jeszcze inne dziecko.
W tle słychać mocny i agresywny głos mężczyzny. Wyzywa on dzieci. Do jednego, mówi, że "wie, gdzie ono mieszka", kiedy ono reaguje na jego natarczywe ataki. Każe mu także "nie pyskować".
"To się skończy niedługo. Będziecie wyp****ć na swoją Ukrainę" - krzyczy mężczyzna.
W pewnym momencie jedna z dziewczynek pyta go, czy może jej nie dotykać. Słychać zamieszanie.
"A ty co? Tak samo jesteś ukraińska ku***" - zwraca się do dziecka mężczyzna i każe mu "wyp*******ć z tego kraju".
Wyzywał dzieci w autobusie w Bielsku-Białej. Wiadomo, kim jest
W związku ze sprawą Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej wydał oświadczenie.
"W toku prowadzonych wyjaśnień ustalono tożsamość osoby, która dopuściła się agresywnego zachowania. Okazało się, że jest to pracownik spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. Wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy" - przekazał na Facebooku MZK.
Jak przekazała nam Natalia Olejniczak, kierownik działu marketingu, niezwłocznie po otrzymaniu informacji o zdarzeniu spółka podjęła działania mające na celu zabezpieczenie nagrania z monitoringu oraz uzyskania informacji od kierowcy. Pozostaje w kontakcie z policją. Wskazała, że MZK zwolni wspomnianego mężczyznę.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że sprawca został zatrzymany przez policję. "Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera - nie będziecie bezkarni" - napisał minister.
MZK złoży zawiadomienie w sprawie
Bielska policja potwierdziła zatrzymanie mężczyzny.
Co się działo po momencie uwiecznionym na nagraniu?
ZTM przekazał nam, co zostało uwiecznione na monitoringu, który zabezpieczyła policja.
Jak dodała na najbliższym przystanku kierujący autobusem kazał mężczyźnie opuścić pojazd. Ten zrobił to, używając agresywnych słów. Dziewczynki wysiadły z autobusu na kolejnym przystanku. Kierujący autobusem rozpoznał pasażera i wiedział, kim on jest.