Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał w czwartek nieprawomocny wyrok wobec dwóch mężczyzn oskarżonych o ataki na obcokrajowców. Do dwóch napaści - na obywateli Zimbabwe oraz Włoch - doszło 26 lipca 2025 roku w centrum miasta.
Zarzuty za śmierć strażaka OSP. "Ustalono jeden moment"
Patryk R. został uznany winnym usiłowania zabójstwa jednego z obywateli Zimbabwe poprzez zadanie mu ciosu nożem. Za ten czyn sąd skazał go na 11 lat więzienia. Z kolei za pobicie dwóch Włochów usłyszał wyrok dwóch lat więzienia. Sąd połączył te kary, skazując Patryka R. łącznie na 12 lat pozbawienia wolności. Groziło mu dożywocie.
Prokuratura oskarżyła o ataki dwóch mężczyznŹródło zdjęcia: TVN24 Sąd stwierdził, że winnym ataku na obywateli Zimbabwe jest również Paweł T., skazując go na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Ma on także zapłacić grzywnę w wysokości trzech tysięcy złotych, przeprosić obywateli Zimbabwe i wypłacić im zadośćuczynienia - 10 tysięcy złotych dla jednego z nich i tysiąc dla drugiego.
Obaj mężczyźni byli sądzeni za czyny opisane jako przestępstwa z nienawiści. Sędzia Marcin Buzdygan argumentował, że co do winy oskarżonych nie ma wątpliwości i podkreślał, że ataki były motywowane nienawiścią rasową lub narodowościową. Uznał, że to Patryk R., który działał pod wpływem alkoholu, był prowodyrem obu zdarzeń. Sąd nie znalazł dla niego żadnych okoliczności łagodzących. W przypadku Pawła T. okolicznością łagodzącą był fakt, że powstrzymał kompana przed zadaniem obywatelowi Zimbabwe drugiego ciosu nożem, co prawdopodobnie uchroniło poszkodowanego przed śmiercią.
Sędzia Marcin BuzdyganŹródło zdjęcia: TVN24 Sąd zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztowania mężczyzn do 16 listopada. - Na pewno zostanie złożony wniosek o uzasadnienie wyroku. Po otrzymaniu uzasadnienia i zapoznaniu się z jego treścią będzie podjęta decyzja co do apelacji. W moim przekonaniu apelacja zostanie złożona - powiedział TVN24 prokurator Paweł Andrecki z Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ.
Wyrok za brutalne ataki na obcokrajowców w Częstochowie. Prokuratura o apelacjiŹródło: TVN24 Atak na obcokrajowców w Częstochowie. Taki był przebieg
Wcześniej prokuratura, informując o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia, podawała, że 26 lipca 2025 roku późnym wieczorem dwaj obywatele Zimbabwe siedzieli w barze w centrum Częstochowy. W pewnym momencie kilka osób zaczęło na nich krzyczeć i wyganiać z lokalu. Gdy obcokrajowcy wyszli na zewnątrz, dwaj mężczyźni, którzy wcześniej na nich krzyczeli, zaczęli ich popychać. Jeden z Zimbabwejczyków przewrócił się na ulicę.
Rozwiesili płachtę z nienawistnym hasłem. Usłyszeli zarzuty
Pogotowie ratunkowe zabrało rannego do szpitala. Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali Patryka R., który wychodził z jednego z lokali i próbował uciec. Po kilku dniach został także zatrzymany Paweł T.
Sprawę rozpatrywał Sąd Okręgowy w CzęstochowieŹródło zdjęcia: TVN24 Podczas śledztwa okazało się, że tego samego dnia w tej samej części miasta pobici zostali dwaj Włosi. Gdy nocą wychodzili z lokalu, zaczepiła ich kilkuosobowa agresywna grupa. Napastnicy najpierw zaczęli obrażać obcokrajowców, a potem ich pobili - uderzali pięściami i kopali po głowach. Według prokuratury sprawcami pobicia byli Patryk R., Krystian B. i trzeci, nieustalony jak dotąd mężczyzna. Ofiary odniosły obrażenia w postaci złamania szczęki i oczodołu oraz stłuczenia oczu.
Patryk R. to 31-letni stolarz, już wcześniej karany za posiadanie narkotyków, kradzieże, posiadanie broni palnej bez zezwolenia oraz stosowanie przemocy wobec obywatela Bangladeszu . Paweł T. to 20-letni student, który był karany za zniszczenie mienia.
Z uwagi na to, że jeden ze sprawców pobicia obywateli Włoch, Krystian B., jest nieletni - ma 16 lat - materiały w jego sprawie zostały przekazane Sądowi Rejonowemu w Częstochowie, do wydziału rodzinnego i nieletnich.