RAK
    Maciej Musiał świętuje sukces. Zamieścił poruszający wpis o dziadku

    Maciej Musiał świętuje sukces. Zamieścił poruszający wpis o dziadku

    467 odsłon
    Maciej Musiał świętuje sukces. Zamieścił poruszający wpis o dziadku

    Maciej Musiał przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych dobrą wiadomość. Jego dziadek, który był żołnierzem wyklętym, został uniewinniony z wyroku 12 lat więzienia wydanego w 1947 r. Niestety, Marian Markiewicz nie dożył tego dnia, gdyż zmarł ponad trzy lata temu. Aktor opublikował poruszający wpis, w którym opisał niełatwą batalię o dobre imię dziadka.

    "Dziś rano, sąd w Szczecinie skasował wyrok z 1947 r. skazujący mojego dziadka na 12 lat więzienia. Tym samym - uniewinnił go" - przekazał w czwartek Maciej Musiał.

    Jak dalej wyjaśnił, sąd, opierając się na dowodach, zeznaniach i ekspertyzach historyków, stwierdził, że akcja napadu z 1947 r., za którą jego dziadek został skazany na 12 lat więzienia, odbywała się na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

    Nie tylko Turcja. "Widać, że ten kierunek rośnie na znaczeniu"

    Maciej Musiał wygrał walkę o dobre imię dziadka

    We wpisie na Instagramie aktor przypomniał, że Marian Markiewicz był żołnierzem niezłomnym, żołnierzem wyklętym. "Po zakończeniu II wojny światowej nie złożył broni i walczył z okupującymi Polskę Rosjanami. Przez dziesiątki lat był uznawany za bandytę. Żył z takim określeniem prawie całe swoje życie. Dopiero pod koniec życia mógł zacząć mówić prawdę. A dziś 3 lata po jego śmierci sąd skasował skazujący go wyrok. Dziadek spędził wtedy w więzieniu 9 lat" - napisał.

    Z relacji Musiała wynika, że walka o dobre imię dziadka nie była łatwa i trwała długo. Jak przekazał, w momencie śledztwa musiał on wyprzeć się działania na zlecenie Państwa Podziemnego, aby uniknąć kary śmierci.

    "Dlatego dziś należało udowodnić, że akcja rzeczywiście odbywała się na rzecz Państwa Podziemnego. Było to szalenie trudne. Za dowody służyły świadectwa różnych osób, dokumenty - czasami sprzed kilkudziesięciu lat, zarówno z Polski, jak i z Litwy odnalezione przez IPN. Za co z całego serca dziękuję" - wskazał.

    Marian Markiewicz uniewinniony

    W dalszej części artysta przypomniał, że jeszcze po 2015 r. często słyszał narracje, że "żołnierze wyklęci to bandyci, narracje idealnie pokrywającą się z narracją rosyjską sprzed 89 roku". "Nie mogłem uwierzyć, że ludzie, którzy ryzykowali życie przeciw Sowietom są dziś tak oceniani. Na szczęście dziś ta narracja coraz bardziej się zmienia. A wyklęci stają się niezłomnymi" - zaznaczył.

    Na koniec podziękował swoim pełnomocnikom, Instytutowi Pamięci Narodowej i wszystkim osobom zaangażowanym w zaistniały proces. "Cześć i chwała bohaterom!" - zakończył.

    Kim był Marian Markiewicz?

    Marian Markiewicz podczas II wojny światowej działał w konspiracji, trafił do niemieckiego więzienia w Wilnie, a następnie służył w Okręgu Nowogródzkim Armii Krajowej.

    Brał udział w operacji "Ostra Brama" oraz w bitwie pod Surkontami. Po wojnie został aresztowany przez komunistyczne władze i spędził ponad dziewięć lat w więzieniach. Po wyjściu pracował w służbie zdrowia, a później angażował się m.in. w działalność "Solidarności".

    Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era