
W niedzielę około tysiąca osób uczestniczyło w tzw. białym marszu, oddając hołd ofiarom. Uczestnicy ubrani na biało przeszli trasą, którą pokonał zamachowiec. Marsz rozpoczął się przy szpitalu dziecięcym Lenval, który po ataku przyjął wielu rannych i zapewniał pomoc psychologiczną najmłodszym.
Nie czuje się, że to już dziesięć lat. Mam wrażenie, jakby to było jedynie dwa lata temu. Jest smutek, ale także złość - powiedział stacji BFM Georges Bilelo, która straciła w ataku wujka.
Śledztwo ujawniło przygotowania do zamachu
Według ustaleń dziennika „Le Monde” sprawca, Mohamed Lahouaiej-Bouhlel, przez lata przejawiał agresywne zachowania. Był zgłaszany policji przez żonę m.in. z powodu przemocy domowej, jednak nie doszło do jego zatrzymania. Miał on m.in. zaatakować nożem przytulankę ich dziecka, krzycząc, że „nie zatrzyma się na tym”.
Śledztwo „Le Monde” wykazało również, że przed zamachem intensywnie przygotowywał się do ataku – wielokrotnie obserwował Promenadę Anglików, sprawdzał możliwość przejazdu ciężarówki pod pergolami i wyszukiwał w internecie materiały związane z przemocą oraz terroryzmem. Tydzień przed zamachem miał odwiedzić promenadę co najmniej 15 razy, w tym 10 razy, prowadząc ciężarówkę, którą wykorzystał w ataku.
Eksperci podkreślali, że napastnik nie odpowiadał typowemu profilowi islamskiego fundamentalisty . Jak zaznaczał prokurator François Molins, nie był znany służbom jako osoba zradykalizowana ani szczególnie religijna. Nie jest zradykalizowany - przynajmniej nie ma o tym żadnych informacji - nie uczęszcza do meczetu, nie jest religijny, je wieprzowinę, piję alkohol i ma aktywne, wyeksponowane, życie seksualne – wskazał ekspert.
Atak trwał zaledwie około minuty. Zamachowiec przejechał blisko 1,5 kilometra z prędkością około 90 km/h, celowo manewrując tak, by potrącić jak najwięcej osób. Został zastrzelony przez policję po oddaniu ponad 60 strzałów.
Hołd dla ofiar i bohaterów
Podczas tragedii odwagą wykazało się wielu świadków. Franck Terrier próbował zatrzymać ciężarówkę, taranując ją skuterem, a następnie ruszył za pojazdem i usiłował dostać się do kabiny kierowcy. Z kolei Alexandre N. rzucił rower pod koła ciężarówki i wskoczył na pojazd, próbując otworzyć drzwi. Wycofał się, dopiero gdy zamachowiec wycelował w niego broń.
Obchody 10. rocznicy potrwają także we wtorek. W programie znalazły się miejskie uroczystości przy Willi Masséna, podczas których zapłonie symboliczne 86 świec upamiętniających ofiary. Wieczorem w państwowej ceremonii weźmie udział prezydent Emmanuel Macron. Zwieńczeniem obchodów będzie pokaz 2016 dronów nad Zatoką Aniołów. O godz. 22:34 – dokładnie w chwili zakończenia śmiertelnego rajdu ciężarówki przed dekadą – rozświetlą one niebo nad Niceą, oddając hołd ofiarom zamachu .