Zjadłem wczoraj po południu rybę ościstą.Zatrzymała mi się ość w gardle.Zadzwoniłem po karetke bo żadna skórka od chleba ani żadna inna porada z internetu nie zadziałała.Przyjechała karetka.Zabrała mnie na SOR.Wjechałem na SOR i kazali mi poczekać na krzesełku.W tym czasie dyskusja o jakiejś lasce ciężarnej na wózku inwalidzkim(byłem tak zaśliniony, że nie dawałem rady i miałem zawroty głowy)NO TO CO NA TEN WÓZEK JĄ DAWAJCIE I HEJA Z NIĄ.Poszedłem do gabinetu.Siadłem na fotelu i gość mi wyjął tę ość w 20 sekund nowymi szczypcami z szuflady.Powiedział mi, że NFZ tego nie wytrzyma.Zapytałem się: Czy wytrzyma Waszą pensję?Chłop się uśmiechnął, napisał mi kartę i kazał wyjść po 40 sekundach.
polska #lekarz100k #szpital #wedkarstwo #polityka