Sędziowie Krystian Markiewicz oraz Marcin Dziurda nie zostali we wtorek wpuszczeni do budynku Trybunału Konstytucyjnego, gdzie tego dnia zaplanowano obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Kolejnych dwoje sędziów wybranych przez Sejm w marcu tego roku - Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski - zostało wpuszczonych w charakterze "gości" bez prawa do głosowania. Na miejscu pojawiła się policja i prokurator.
"Nie odmówiliśmy podpisania listy obecności". Spór w Trybunale
W związku z tym w geście solidarności obrady opuściło dwoje sędziów przyjętych do pracy w Trybunale - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Wobec braku kworum Zgromadzenie nie doszło do skutku.
Żurek o obecności służb i prokuratora przed TK
Do sprawy odniósł się na wtorkowej konferencji minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Pytany, co robili funkcjonariusze i prokurator w siedzibie Trybunału, odparł: - Zakładam, że były podejmowane próby uniemożliwienia uczestnictwa sędziów prawidłowo wybranych w Zgromadzeniu (Ogólnym) Sędziów Trybunału, które zwołał pełniący obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Żurek zauważył, że nie ma w tej sprawie wielu informacji. Przekazał natomiast, że na miejscu był obecny prokurator, który jest częścią zespołu powołanego do prowadzenia śledztw przy najważniejszych instytucjach sądowniczych państwa.