RAK
    Rośnie wrogość do Ukraińców. Raport: w sieci coraz większa krytyka

    Rośnie wrogość do Ukraińców. Raport: w sieci coraz większa krytyka

    2635 odsłon
    Rośnie wrogość do Ukraińców. Raport: w sieci coraz większa krytyka

    Nastroje wobec Ukrainy w polskim internecie uległy drastycznej zmianie. Z najnowszego raportu ośrodka Res Futura wynika, że już co piąty wpis na ten temat ma charakter krytyczny, a negatywne emocje rosną od początku maja. Dyskusję zdominowały spory historyczne i kryzys wokół odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

    Najważniejsze informacje:

    Z analizy Res Futura wynika, że po odrzuceniu wpisów neutralnych dziewięć na dziesięć opinii o Ukraińcach w mediach społecznościowych ma charakter negatywny.

    Główną osią sporu w internecie stała się historia, w tym temat UPA, który w ubiegłym roku był niemal nieobecny, a obecnie napędza negatywne nastroje.

    Gwałtowny wzrost krytyki to efekt decyzji Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu jednostki wojskowej imieniem UPA oraz odebraniu mu Orderu Orła Białego.

    Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku

    Press Club Polska i Data House Res Futura opublikowały wyniki monitoringu dyskusji w mediach społecznościowych. Analiza, przeprowadzona między 1 a 21 czerwca 2026 r., objęła 754 tysiące wpisów dotyczących Ukrainy i Ukraińców, które wygenerowały ponad 10 milionów reakcji i komentarzy. Poziom krytyki systematycznie rośnie - od początku maja zwiększył się z 15,4 proc. do 22 proc.

    • Jeżeli odrzucilibyśmy wpisy neutralne, to na dziesięć wpisów dziewięć będzie miało charakter negatywny wobec Ukraińców - podkreślił Michał Fedorowicz z Res Futura.

    Analityk dodał, że każdy kolejny kryzys podnosi ten odsetek, a posty krytykujące Ukrainę generują największe zaangażowanie użytkowników.

    Temat Wołynia dominuje w internecie

    Kwestie związane z Ukrainą to obecnie drugi najpopularniejszy temat w polskiej sieci każdego dnia . W badanym okresie czerwca użytkownicy najczęściej dyskutowali o Wołodymyrze Zełenskim i dyplomacji, Donaldzie Tusku i Karolu Nawrockim oraz o odebranym Orderze Orła Białego. Coraz wyżej w zestawieniach plasuje się temat Wołynia i historii.

    Fedorowicz zauważył, że rok temu wzmianki o UPA stanowiły niespełna 5 proc. debaty publicznej o Ukrainie. Zaznaczył, że obowiązywało wówczas nieformalne przyzwolenie, by unikać tego wątku z uwagi na rosyjską propagandę. Obecnie sytuacja odwróciła się całkowicie, a historia stała się fundamentem polskiej dyskusji.

    • Nie ma dzisiaj absolutnie przestrzeni na to, żeby zmienić te nastroje - uważa analityk.

    Według przewidywań temat ten będzie dodatkowo eskalował w związku ze zbliżającym się 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach - ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich.

    Raport wskazuje również, że zachodnia dyskusja o UPA, m.in. we Francji czy w Niemczech , całkowicie pomija polską narrację, opierając się na przekazach ukraińskich lub prorosyjskich.

    Zmiana nastrojów i marginalizacja obrońców Ukrainy

    Badacze zwrócili uwagę na nietypową zmianę w reakcjach użytkowników. Pod wpisami o Ukrainie częściej niż złość zaczęło pojawiać się serduszko. Nie jest to jednak wyraz sympatii do sąsiadów, lecz aprobaty dla decyzji o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi odznaczenia. Największą popularność zdobył wpis prezydenta Karola Nawrockiego, w którym ogłosił ten krok.

    Zmienił się również stosunek do osób broniących Ukrainy w sieci. Według raportu są oni obecnie marginalizowani. W komentarzach zarzuca się im zdradę (34 proc.) lub uległość (22 proc.).

    Negatywne nastroje było widać także przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Ponad połowa postów na ten temat wyrażała otwartą wrogość, a pozostałe podważały sens organizacji szczytu.

    Niechęć wobec Ukrainy stała się trwała i ponadpartyjna. Promowane przez algorytmy emocjonalne i antyukraińskie treści dają politykom wymierne zasięgi, choć - jak wskazano w raporcie - jedyną partią, która nie zyskuje na tej narracji, jest Prawo i Sprawiedliwość.

    Kryzys dyplomatyczny wokół odznaczeń

    Obecne napięcia są bezpośrednim skutkiem wydarzeń z końca maja, kiedy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA". Spotkało się to z ostrą reakcją polskich władz, w tym premiera Donalda Tuska oraz szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

    W konsekwencji 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki zadecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później ukraiński przywódca odesłał odznaczenie kurierem.

    Kryzys pociągnął za sobą kolejne gesty. Polskich orderów zrzekli się m.in. byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko oraz czołowi politycy i dyplomaci. Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział zwrot ukraińskiego Orderu Księcia Jarosława Mądrego.

    Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era