RAK
    "Ukraina często nie chce się dzielić". Minister o relacjach z Kijowem

    "Ukraina często nie chce się dzielić". Minister o relacjach z Kijowem

    2171 odsłon
    "Ukraina często nie chce się dzielić". Minister o relacjach z Kijowem

    Zawiązanie koalicji antybalistycznej ogłoszono w poniedziałek (13 lipca) w Paryżu. W jej skład oprócz Ukrainy wchodzą Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Wielka Brytania i Holandia.

    Według nieoficjalnych informacji, strona ukraińska podczas negocjacji grała na wykluczenie Polski z tej koalicji .

    Gawkowski: Coś za coś

    Komentując fakt niezaproszenia Polski do koalicji antybalistycznej minister cyfryzacji stwierdził, że Europa dopiero rozpoczyna prace nad tego typu rozwiązaniami, podczas gdy polska armia jest już w tej kwestii "dwa kroki do przodu".

    – Perspektywa każdego takiego wydarzenia jest omawiana, bo wielu się wydaje, że łatwo jest być w różnych miejscach i łączyć się z oczekiwaniem. A polskie oczekiwanie najważniejsze to zbudować dobrą tarczę. Tarcza europejska, która się tworzy, się tworzy, a my już swoją realizujemy. I to jest różnica – stwierdził.

    Zdaniem Gawkowskiego, polska polityka wobec Ukrainy powinna opierać się na transankcyjności działań.

    – Jeżeli to będzie rozmawianie, to ja mam wątpliwości (...). Ukraina często nie chce się dzielić swoimi różnymi osiągnięciami albo nie chce pokazywać, co osiągnęła, a za to chętnie zabiera różne rzeczy z tego komponentu technologicznego różnych państw. Dla mnie ważne jest to, co mówi pan premier Kosiniak-Kamysz. Coś za coś. (...) Trzeba w polityce z Ukrainą też walczyć transakcyjnie i dla Polski to jest racja stanu – powiedział.

    – Opowieść o tym, że my musimy być w koalicji jakiejś tu i teraz, kiedy ona jest jeszcze papierowa, jest fałszywa.Prawdziwe jest to, że Polska robi swoje od dwóch lat – bronił się, ponownie wspominając też o Amerykanach. W mojej ocenie nie wolno się odwrócić od koalicji europejskiej i powiedzieć "nie będziemy z wami nic robili", ale warto poczekać, aż będą coś robili, a nie tylko mówili – dodał.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era