Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej o sprawie Dawida KacprzykaŹródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: TVN24 Dawid Kacprzyk w 2025 r., w którym miał zarobić 1,6 mln zł w czterech różnych warszawskich placówkach medycznych, pracował także w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Jak poinformował szpital, lekarz otrzymał wynagrodzenie według obowiązującej wówczas siatki wynagrodzeń.
Żądają wyjaśnień w sprawie Szpitala Południowego. Kolejna nadzwyczajna sesja
Za ten okres, jak podał szpital, lekarz otrzymał wynagrodzenie według obowiązującej wówczas siatki wynagrodzeń. - Wynosiło ono tyle, ile gwarantuje ustawa z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych - powiedziała Kawecka.
Umowę rozwiązano 31 stycznia 2025 r. na mocy porozumienia stron - na wniosek lekarza.
W szpitalu trwa kontrola
Dawid Kacprzyk odbywał w Częstochowie specjalizację w trybie pozarezydenckim. Na Anestezjologii i Intensywnej Terapii było 18 miejsc, z czego 17 lekarzy odbywało specjalizację w trybie rezydenckim i 1 lekarz, Dawid Kacprzyk, w pozarezydenckim.
Placówka na częstochowskiej Parkitce należy do Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. - Urząd jest w trakcie kontroli trybu zatrudniania w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie. Kontrola dotyczy szczególnie zatrudniania rezydentów. Warto dodać, że wewnętrzny audyt w tym samym zakresie przeprowadza dyrekcja szpitala. - Nie ma zgody na wykorzystywanie luk prawnych do czerpania własnych korzyści. Szczególnie w służbie zdrowia liczy się drugi człowieka, pacjent, jego dobro, zdrowie i życie - powiedział Sławomir Gruszka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego.
Kim jest Dawid Kacprzyk? Błyskawiczna kariera i nagły upadek
Tryb rezydencki uzyskania specjalizacji jest najczęstszą ścieżką uzyskania specjalizacji dla lekarzy po studiach. Różni się od trybu pozarezydenckiego m.in. źródłem finansowania. W przypadku trybu rezydenckiego koszty szkolenia spoczywają na Ministerstwie Zdrowia. W drugim przypadku na placówce zatrudniającej lekarza, albo na samym zainteresowanym. Z tego trybu korzysta się także, chcąc np. uzyskać drugą specjalizację.
1,6 miliona w rok w jednym szpitalu
Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym w Warszawie, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł.
Pokłosiem tej sprawy była dymisja kierownictwa i rady nadzorczej Szpitala Południowego oraz rezygnacja dwóch wiceprezydentek Warszawy.