
W skrócie
Radosław Sikorski poinformował, że Polska posiada potwierdzone informacje o planowanych działaniach Rosjan.
Według doniesień agencji Reutera Rosja może planować eskalację konfliktu z Ukrainą oraz atak na inny kraj europejski.
Zgodnie z informacjami Onetu amerykańskie służby przekazały Polsce ostrzeżenia o możliwych prowokacjach Rosji, w tym atakach dronami na infrastrukturę.
Podczas konferencji prasowej Sikorski oraz francuski minister Jean-Noel Barrot zapowiedzieli kontynuację współpracy Polski i Francji w ramach wsparcia dla Ukrainy.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W czwartek podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem francuskiej dyplomacji Jean-Noelem Barrotem Radosław Sikorski przypomniał, że przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosja zamierzała przeprowadzić prowokacje mające uzasadnić agresję na Ukrainę .
Wtedy przed tym ostrzegały służby USA i to odwiodło Rosję od wykonania tych prowokacji - wskazał polski minister.
Mamy wiarygodne informacje, że Rosjanie znów coś planują - powiedział dodając, że celem ostrzeżeń jest odwiedzenie jej od tych zamiarów. - Musi nam pan zaufać - zwrócił się do dziennikarza, który pytał o możliwość przeprowadzenia prowokacji na terytorium Polski.
Szef MSZ podkreślił, że Rosja od dawna prowadzi wojnę hybrydową i kinetyczną przeciwko Polsce i Francji .
Rosja planuje eskalację? Nowe doniesienia mediów
Jak poinformowała agencja Reutera, Władimir Putin może szykować się na eskalację konfliktu z Ukrainą oraz do uderzenia na inny europejski kraj. Zdaniem analityków głównym celem Rosji jest obecnie całkowite zajęcie Donbasu, co może wymagać mobilizacji wszystkich mężczyzn w wieku poborowym.
Zdaniem źródeł agencji zbliżonych do Kremla odosobnione ataki na NATO i napięcia wewnątrz Sojuszu mogłyby dać Putinowi polityczne uzasadnienie dla poboru do wojska.
Putin ma być zdeterminowany, żeby zaostrzyć konflikt po ukraińskich atakach na rafinerie . Naloty sparaliżowały rynek paliwowy w Rosji.