"Najwyraźniej obaj panowie mają polski interes za nic! Pytanie brzmi: w czyim interesie działają?" - napisał na portalu X Jarosław Kaczyński, uderzając w premiera i szefa MON. Prezes PiS skrytykował przekazanie Ukrainie pocisków do systemów Patriot.
Zgoda polskiego rządu na przekazanie Kijowowi pocisków przechwytujących PAC-3 MSE z zestawów Patriot wywołała reakcję ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Po komentarzach polityków obozu prezydenckiego, we wtorek głos w tej sprawie zabrał Jarosław Kaczyński. Prezes PiS opublikował wpis na platformie X, w którym odniósł się do decyzji premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.
" Nasi sojusznicy ostrzegają o zagrożeniu Polski z powietrza, po czym rząd Tuska i Kosiniaka-Kamysza po cichu, bez zgody obywateli, rozdaje kluczowe, strategiczne pociski do obrony przeciwlotniczej innemu państwu " - napisał Kaczyński.
Jezioro odsłoniło tajemnice. Wraki samochodów to dopiero początek
Lider opozycji zakwestionował w swoim wpisie działanie rządu na korzyść bezpieczeństwa narodowego. "Najwyraźniej obaj panowie mają polski interes za nic! Pytanie brzmi: w czyim interesie działają?" - dodał.
Kosiniak-Kamysz odpowiada opozycji i prezydentowi
Resort obrony narodowej podjął m.in. decyzję o odtajnieniu całego rejestru polskich donacji dla Ukrainy za lata 2022-2026 w celu odrzucenia tezy o rzekomym "rozbrajaniu Polski". Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się również do słów prezydenta Karola Nawrockiego, który w swoim wpisie nawoływał szefa MON do "męskiego zmierzenia się z decyzją".
Podczas trwającego szczytu NATO w Ankarze Kosiniak-Kamysz odpowiedział na te zaczepki . Minister podkreślił, że przy przekazaniu broni strona rządowa zachowała "wszelką staranność proceduralną i informacyjną". Zarzucił otoczeniu prezydenta rezygnację ze strategii bezpieczeństwa kraju na rzecz "strategii wyborczej".
Strategia wyborcza jest następująca: robić wszystko, żeby utrudnić życie rządowi, żeby zniechęcać Polaków do wspólnoty i podzielić jeszcze bardziej. My myślimy o następnych pokoleniach - stwierdził na konferencji minister.
Decyzją rządu zostały przekazane donacje zarówno poprzednie, jak i te ostatnie. To nie była decyzja pana prezydenta. Ale wiedział o tej decyzji. I to musi być powiedziane jasno i wyraźnie - podsumował polityk, odnosząc się do sugestii Kancelarii Prezydenta o ukrywaniu informacji. Wicepremier odniósł się też krytycznie do decyzji podejmowanych przez poprzedni rząd PiS, zarzucając mu brak twardych ustaleń z Kijowem (m.in. w kwestiach historycznych) podczas przekazywania masowego sprzętu w pierwszych latach inwazji.
Gwarancje z USA za pomoc sprzętową
Informacje dotyczące oddania Ukrainie rakiet przechwytujących spotkały się również z odpowiedzią na szczeblu ministerialnym. Wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk potwierdził na antenie TVN24 doniesienia o przekazaniu m.in. "kilku" sztuk rakiet ze znacznie większej, polskiej puli uzbrojenia do zestawów Patriot. Podkreślił, że przekazanie broni konsultowano bezpośrednio ze stroną amerykańską i że wiązało się to z uzyskaniem odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa dla Polski.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Absolwentka dziennikarstwa na Collegium Civitas, obecnie studentka politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z mediami związana już od czasów liceum. Sądeczanka na emigracji w Warszawie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości