
W skrócie
Rosyjskie MSZ przekazało ambasadorowi Mołdawii notę protestacyjną i postawiło zarzuty dotyczące "prześladowania" rosyjskich dyplomatów w tym kraju.
Według Rosji w ostatnim czasie doszło do kilku incydentów, w których mołdawskie służby miały utrudniać pracę rosyjskim dyplomatom, w tym zatrzymywać ich pojazdy oraz pracowników ambasady.
Mołdawia odrzuca zarzuty Rosji, podkreślając, że jej działania wobec misji dyplomatycznych są zgodne z prawem międzynarodowym i konwencją wiedeńską.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Mołdawski ambasador w Moskwie Lilian Darii został wezwany do rosyjskiego MSZ , gdzie usłyszał protest w związku z rzekomym naruszeniem przez Mołdawię konwencji wiedeńskiej dotyczącej stosunków dyplomatycznych między państwami.
Rosjanie mieli również poinformować dyplomatę, że zastrzegają sobie prawo do podjęcia odpowiednich działań w odpowiedzi na rzekome prześladowania rosyjskich dyplomatów w Mołdawii.