
W Prostkach w woj. warmińsko-mazurskim doszło do zderzenia samochodu z pociągiem towarowym na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. 68-letni kierowca zignorował znak "STOP". Dwie osoby trafiły do szpitala.
Facebook/ Komenda Powiatowa Policji w Ełku W niedzielę około g. 11:40 w miejscowości Prostki (woj. warmińsko-mazurskie) na niestrzeżonym przejeździe kolejowym doszło do zderzenia samochodu osobowego i pociągu towarowego.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 68-letni kierujący samochodem nie zastosował się przed przejazdem do znaku B-20 "STOP".
Dwie osoby, które podróżowały samochodem zostały zabrane do szpitala.
Pociąg towarowy poruszał się trasie Ełk - Białystok.
Prostki. Samochód wjechał pod pociąg
Policja z Ełku opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z miejsca wypadku, na których widać zmiażdżony samochód.
Pracujące na miejscu służby proszą kierowców o wybieranie alternatywnych tras, a ul. Zielona w Prostkach została zamknięta.
Policja apeluje o ostrożność
Policja z Ełku przypomniała przy okazji zdarzenia o najważniejszych zasadach na przejazdach kolejowych. Jak podkreślono, wymagają one od kierowców szczególnej ostrożności.
"Znak B-20 'STOP' zobowiązuje do bezwzględnego zatrzymania pojazdu i upewnienia się, że przejazd przez tory jest bezpieczny. Chwila nieuwagi lub pośpiech mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.
"Zatrzymaj się. Rozejrzyj się. Posłuchaj. Bezpieczeństwo zależy od Twojej decyzji" - uczula policja.