
W skrócie
Premier Bułgarii, Rumen Radew, przekazał, że kraj nie będzie uczestniczył w koalicji chętnych, wspierającej Ukrainę.
Rząd w Sofii po objęciu władzy przez Rumena Radewa zrezygnował z pomocy wojskowej dla Ukrainy, choć Bułgaria wciąż sprzedaje broń do Kijowa.
Podczas szczytu w Paryżu ustalono, że jesienią w Polsce odbędą się manewry wojskowe NATO z udziałem żołnierzy z USA, Wielkiej Brytanii i Francji.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dzień wcześniej w stolicy Francji odbył się szczyt koalicji chętnych . Podczas spotkania zabrakło przedstawicieli Bułgarii.
Bułgaria mówi "nie" koalicji chętnych. Sofia chce dyplomacji