Premier Włoch Giorgia Meloni po środowym szczycie NATO w Ankarze oceniła, że Europa powinna wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. W rozmowie z dziennikarzami była też pytana o swoją relację polityczną z Donaldem Trumpem. - Nie żałuję niczego z tego, co zrobiłam - odpowiedziała.
Najważniejsze informacje:
Giorgia Meloni po szczycie NATO w Ankarze wezwała Europę do większej samodzielności w kwestiach bezpieczeństwa.
Premier Włoch zapowiedziała dalszą pomoc wojskową Ukrainie oraz utrzymanie zobowiązań dotyczących wydatków na obronność.
Szefowa włoskiego rządu odniosła się do relacji z Donaldem Trumpem.
100 km/h nad Bałtykiem. Nagranie z Władysławowa
Na konferencji prasowej po zakończeniu obrad przywódców Sojuszu Meloni przekonywała, że NATO pozostaje spójne. Podsumowała to słowami: - NATO jest zjednoczonym sojuszem, świadomym wyzwań, jakie przed nim stoją, zdeterminowanym, by się umocnić.
Włoska premier podkreśliła, że większe wydatki na obronność są w obecnych realiach konieczne, ale kluczowa jest też samodzielność Europy.
Meloni o relacji z Trumpem. "Nie żałuję niczego"
Zapytana o to, czy nie żałuje tego, że postawiła na dobre relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem odparła:
Nie żałuję niczego z tego, co zrobiłam. Zaangażowałam swój kapitał polityczny z przekonania o znaczeniu jedności Zachodu. To nie jest strategia, którą przyjęłam dopiero wraz z dojściem Trumpa do władzy, lecz taka, którą kieruję się wobec wszystkich moich rozmówców.
Z Trumpem łączy mnie pewne podobieństwa poglądów - powiedziała Meloni, która od kwietnia jest ostro krytykowana przez amerykańskiego prezydenta, m.in. za to, że Włochy nie pomogły USA w wojnie przeciwko Iranowi .
Sytuacja rozwija się tak, jak widzieliśmy, ale nie zmieniam zdania - zapewniła włoska premier.
Odmówiła komentarza do szeroko dyskutowanego, obraźliwego wpisu prezydenta Trumpa, który przed szczytem NATO opublikował na swojej platformie społecznościowej jej zdjęcie z napisem: "Potrzebny jest nakaz zbliżania".
Dodała: - Mam określoną strategię, wynikającą z tego, co leży w interesie narodowym Włoch i Europy, czyli wzmacnianie jedności Zachodu.
Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości