Tak w Polsce wyegzorcyzmowaliśmy pojęcie klasy społecznej i wyczucie relacji klasowych, że ludziom się teraz wydaje, że Łęcka nie chciała Wokulskiego, bo nie był przystojny. W tym właśnie rzecz, że pomimo, iż był przystojny i bogaty, skreślał go w jej oczach pochodzenie.