RAK
    Lekarze po spotkaniu z MZ: nowa nadzieja, dużo deklaracji, mało konkretów

    Lekarze po spotkaniu z MZ: nowa nadzieja, dużo deklaracji, mało konkretów

    2252 odsłon
    Lekarze po spotkaniu z MZ: nowa nadzieja, dużo deklaracji, mało konkretów

    Łukasz Jankowski: wychodzę ze spotkania z nadziejąŹródło zdj. gł.: PAP Przypomnijmy, ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła w środę na konferencji prasowej planowane zmiany w ochronie zdrowia. Zapowiedziała między innymi maksymalne poziomy wynagrodzeń, jawność konkursów na świadczenia medyczne i przyspieszenie wdrażania rozwiązań w ramach centralnej e-rejestracji oraz wprowadzenie e-kolejki. Przed dzisiejszym spotkaniem z ministrą prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski mówił, że we wczorajszej prezentacji zabrakło konkretów. Po spotkaniu jest tego samego zdania, ale jednocześnie mówi o nowym otwarciu w rozmowach.

    Lekarze rozczarowani, ale też z nadzieją

    • Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, skrócenia kolejek i tego, jak proponowane przez panią minister rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów - mówił Jankowski podczas briefingu prasowego tuż po spotkaniu.

    Będzie wojna lekarze-rząd? "To złe słowo. Konflikt będzie"

    Jak dodał, rozmowy dotyczyły m.in. patologii, które trawią system ochrony zdrowia. Strony są zgodne co do tego, że zjawisko kominów płacowych musi zostać zlikwidowane.

    • Pewna sprawiedliwość w systemie musi zaistnieć. Ministerstwo przedstawiło już pewne dokonkretyzowane propozycje, ale dużo mówiliśmy o tym, że one wymagają korekty, dalszych prac i doszczegółowienia. Widzimy ze strony resortu wolę zacieśnienia współpracy. Była nawet mowa o tym, żeby zrobić nowe otwarcie ponad emocjami, bo cel jest wspólny. Bardzo dużo słów, dużo deklaracji, wciąż mało konkretów, ale wychodzę ze spotkania z nadzieją, że po tych silnych emocjach rozpocznie się współpraca - dodał szef lekarskiego samorządu.

    Czy 240 złotych za godzinę to akceptowalna stawka?

    Dziennikarze dopytywali Jankowskiego o to, czy zaproponowana przez resort stawka maksymalna wynagrodzenia, czyli 240 zł za godzinę, jest dla lekarzy akceptowalna.

    • Nie rozmawialiśmy o konkretnych kwotach. Pani minister mówiła raczej o wskaźniku jednej dwudziestej płacy minimalnej . My uważamy, że nie można wylać dziecka z kąpielą, że powinno to być bardzo mocno przeanalizowane, żeby nie okazało się, że z systemu publicznego odpłyną specjaliści albo będą stosowane jakieś wymyki, dodatkowe umowy służące obejściu systemu - wskazywał.

    W wypowiedzi prezesa NRL powrócił też znany postulat dotyczący tego, jaki poziom płacy na umowie o pracę zachęciłby medyków do rezygnacji ze świadczenia usług szpitalom na podstawie umów B2B.

    Lekarze "chcą konkretów". Przyszli na spotkanie z ministrą

    • Mówiliśmy o tym, że trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty to postulat, który pozwoliłby zachęcić lekarzy do przejścia z kontraktów, które nie są optymalną formą wykonywania zawodu, na umowy o pracę. Ministerstwo podjęło się pracy nad tym, aby do takiego poziomu wynagrodzeń doprowadzić. Jednocześnie nie może być tak, że przecenione procedury sprawiają, że dochodzi do patologii płacowych - powiedział Jankowski.

    Jak dodał, szefowa resortu zadeklarowała, że ministerstwo będzie we współpracy z samorządem lekarskim pracować nad rozwiązaniem problemu przeszacowanych wycen niektórych procedur.

    Bezpieczeństwo pacjentów czy łatanie dziur w grafikach?

    Jak dodał prezes NRL, rozmowa dotyczyła także odpolitycznienia ochrony zdrowia, limitów czasu pracy, które zapewniłyby bezpieczeństwo pacjentów (według lekarzy 78 godzin tygodniowo). Łukasz Jankowski odniósł się też do kwestii proponowanego przez MZ silniejszego przywiązania lekarza do zatrudniającego go szpitala (umowa odpowiadająca co najmniej połowie etatu i zgoda dyrektora na pracę w innej lecznicy).

    • W naszej ocenie przywiązanie lekarza na pół etatu do konkretnej placówki może sprawić, że nie będzie on mógł, mówiąc wprost, łatać dziur w grafikach, co doprowadzi do trudnej sytuacji kadrowej zwłaszcza w szpitalach powiatowych - skomentował Łukasz Jankowski.

    Spotkanie było pierwszym z cyklu, które strony wspólnie zadeklarowały. Lekarze mają się pojawić na przyszłotygodniowym Trójstronnym Zespole ds. Ochrony Zdrowia (dotychczas samorząd lekarski nie był na te posiedzenia zapraszany, stronę pracowników reprezentowały tylko związki zawodowe).

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era