
W skrócie
Przydrożne aleje Warmii i Mazur uznaje się za istotny element bezpieczeństwa środowiskowego i militarnego według ministerstw klimatu i obrony.
Przy drogach we wschodniej Polsce realizowane są programy odbudowy ekosystemów i ochrony przyrody na bazie Zielonej Tarczy Wschód oraz nowych wytycznych administracyjnych.
Resorty przewidują, że wycinka drzew przydrożnych będzie dopuszczana tylko w ostateczności, z naciskiem na ich ochronę i pełną kompensację przyrodniczą.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak argumentują urzędnicy z Ministerstwa Klimatu i Środowiska , przydrożne zadrzewienie pełni kluczowe funkcje środowiskowe - drzewa ocieniają nawierzchnię, obniżają temperaturę otoczenia podczas fal upałów, osłaniają drogi przed wiatrem i śniegiem, ograniczają erozję gleb, zatrzymują wodę i stanowią korytarze ekologiczne.
Swoje racje na rzecz otaczających drogi alei wysuwa także Ministerstwo Obrony Narodowej . Ono z kolei wskazuje na rolę roślin w ograniczaniu zagrożeń militarnych - możliwości obserwacji i rozpoznania z powietrza, w tym z użyciem dronów, oraz zwiększaniu odporności infrastruktury na potencjalne zagrożenia.
Przydrożne drzewa kluczem do polskiego bezpieczeństwa?
Jako przykład łączenia ochrony przyrody i działań na rzecz bezpieczeństwa militarnego resorty przytaczają Zieloną Tarczę Wschód , rządowy program tworzony w ramach Tarczy Wschód, na którego konto łącznie ma trafić 450 mln zł.
W jego ramach przeprowadzane są zmiany w gospodarce leśnej na gruntach Skarbu Państwa, działania zmierzające do odtworzenia ekosystemów wodnych i od wód zależnych, czy projekty "Wetlands Green Life" oraz "Lasy dla mokradeł". Akcje obejmują swoim zakresem przede wszystkim wschodnią Polskę .