
W skrócie
Brandon Ortiz-Vite, który odsiaduje wyrok więzienia za zabójstwo w Michigan, wystąpił z pozwem przeciwko Donaldowi Trumpowi, żądając 75 mln dolarów odszkodowania.
Według pozwu, mężczyzna poczuł się publicznie upokorzony po tym, jak prezydent USA wykorzystał jego sprawę podczas kampanii wyborczej, nazywając go "problemem Ameryki".
Prawnik Matthew Borgula ocenił, że pozew prawdopodobnie nie przejdzie wstępnej weryfikacji sądowej wymaganej dla skarg składanych przez więźniów.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Brandon Ortiz-Vite , 27-letni imigrant, który przebywał nielegalnie w USA i został wcześniej deportowany, odsiaduje wyrok w wymiarze od 39 do 102 lat więzienia. Mężczyzna został skazany za zabójstwo 25-letniej partnerki Ruby Garcii w marcu 2024 roku. Do zbrodni doszło w Michigan .
Jak informuje Fox News, więzień pozwał właśnie Donalda Trumpa za wykorzystanie jego sprawy politycznie . Chodzi o wypowiedzi urzędującego prezydenta podczas jego kampanijnej wizyty w Grand Rapids w 2024 r.
Ortiz-Vite wskazuje w pozwie, że Trump przywołał jego sprawę, komentując kwestię nielegalnej imigracji w USA. Jak przypomina Fox News, polityk miał podczas tamtego wystąpienia nazwać Ortiza-Vite "problemem Ameryki".
Więzień pozwał Trumpa. Domaga się 75 mln dolarów i obywatelstwa
W materiałach z kampanii wyborczej Trumpa pojawiało się też zdjęcie skazanego opisywane jako przykład "morderców, zwyrodnialców i handlarzy narkotyków" przebywających nielegalnie w USA.
Mężczyzna domaga się 75 mln dolarów , publicznych przeprosin oraz p rzyznania mu amerykańskiego obywatelstwa. W napisanej skardze mężczyzna - wskazując pozwanych - wymienił oprócz Trumpa głównego zastępce rzecznika prasowego Białego Domu Stevena Cheunga. Pozew został złożony w sądzie federalnym.