RAK
    Rosja wściekła po ćwiczeniach przy granicy. "Absolutna nieodpowiedzialność!"

    Rosja wściekła po ćwiczeniach przy granicy. "Absolutna nieodpowiedzialność!"

    280 odsłon
    Rosja wściekła po ćwiczeniach przy granicy. "Absolutna nieodpowiedzialność!"

    Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa zarzuciła Warszawie próbę demonstracji siły, oskarżyła polskie władze o eskalowanie napięć w regionie i stwierdziła, że działania polskiej armii są przejawem „absolutnej nieodpowiedzialności polskich elit”.

    Słowa przedstawicielki rosyjskiej dyplomacji padły po zakończeniu ćwiczeń, które odbyły się 13 i 14 lipca w pobliżu granic z Rosją i Białorusią.

    Moskwa: Polska chce pokazać siłę

    Podczas briefingu prasowego Maria Zacharowa przekonywała, że ćwiczenia nie były zwykłym szkoleniem wojskowym, lecz elementem politycznej demonstracji. – Uważamy to przede wszystkim za niewłaściwą próbę pokazania siły przez Warszawę, mającą na celu – ich zdaniem – awans na kolejny szczebel w dążeniu do upragnionego statusu lidera tego, co uważają za Europę Wschodnią – powiedziała.

    W podobnym tonie wypowiedziała się także dla rosyjskiej agencji TASS. – Ćwiczenia wojskowe ogłoszone przez Polskę w pobliżu granic Rosji i Białorusi to jedynie niestosowna próba prężenia muskułów – stwierdziła. Dodała również, że jest to „nieuzasadniona chęć Warszawy do pokazania swoich możliwości”, mająca służyć umocnieniu pozycji Polski jako – jak określiła – „lidera Europy Wschodniej” i „wschodniej flanki NATO”.

    Rzeczniczka rosyjskiego MSZ oceniła, że manewry odbyły się w czasie narastających napięć w regionie, które – według rosyjskiej narracji – zostały wywołane przez państwa Zachodu. – Ujawnienie działań wojskowych i obecności polskich sił zbrojnych w pobliżu granic Rosji i Białorusi po raz kolejny dowodzi absolutnej nieodpowiedzialności polskich elit – powiedziała.

    Wojsko Polskie: To rutynowe szkolenie

    W poniedziałek i wtorek wydzielone pododdziały Sił Zbrojnych RP prowadziły szkolenie na północno-wschodnim obszarze kraju. Dowództwo podkreśliło, że celem manewrów było utrzymanie gotowości operacyjnej oraz doskonalenie zdolności bojowych. Zaznaczono również, że tego rodzaju przedsięwzięcia są stałym elementem działalności szkoleniowej Wojska Polskiego.

    Z kolei na początku tygodnia premier Donald Tusk poinformował, że jesienią w Polsce odbędą się kolejne, tym razem wspólne ćwiczenia z udziałem żołnierzy z Francji, Wielkiej Brytanii i Polski. – Manewry mają przygotować koalicję do zapewnienia bezpieczeństwa w regionie i w Ukrainie – powiedział szef rządu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era