Piątkowy poranek przyniósł gwałtowne spadki na azjatyckich giełdach, od Tokio po Tajpej, w związku z zahamowaniem globalnej hossy sztucznej inteligencji. Inwestorzy masowo wyprzedają akcje producentów półprzewodników i g
Piątkowy poranek przyniósł zdecydowany odwrót azjatyckich indeksów giełdowych. Spadki zdominowały parkiety od Tokio po Tajpej, gdy globalna hossa związana ze sztuczną inteligencją gwałtownie wyhamowała. Inwestorzy w popłochu wyprzedają akcje producentów półprzewodników i gigantów technologicznych, a oliwy do ognia dolewają rosnące napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz powracający strach przed wyższymi stopami procentowymi w USA.