Francja złożyła odwołanie od żółtej kartki Michaela Olise, które zostało odrzucone przez FIFA.
Wcześniejsze odwołanie związane z Folarinem Balogun zostało pozytywnie rozpatrzone, co wzbudziło kontrowersje ze względu na zaangażowanie Donalda Trumpa.
FIFA twierdzi, że decyzje jej organów są niezależne, mimo krytyki związanej z różnym traktowaniem reprezentacji USA i Francji.
Olise nie będzie mógł zagrać w ćwierćfinale, jeśli Francja awansuje, co wywołuje oburzenie internautów.
Mecz Francja - Maroko zaplanowany jest na 9 lipca o godz. 22.00.
Francuzi złożyli do FIFA odwołanie od żółtej kartki Michaela Olise, którą pomocnik obejrzał w meczu z Paragwajem. Wniosek został jednak odrzucony. Sprawa jest szeroko komentowana, bo wcześniej futbolowa centrala pozytywnie rozpatrzyła odwołanie dotyczące Folarina Baloguna. Wówczas jednak w sprawie interweniował sam Donald Trump. W sieci wrze.
Posłuchaj artykułu
Burza w sieci po decyzji FIFA. Francja potraktowana inaczej niż USA