
W 1989 roku na ekrany trafił legendarny film "Piłkarski poker" Janusza Zaorskiego. Na podstawie prawdziwych historii powstał scenariusz o futbolu skorumpowanym gruntownie, od góry do dołu.
Kupowanie sędziów czy sprzedawanie meczów stanowiło pole zmagań zażartych i równoległych do tych prowadzonych przez zawodników na boiskach. Z filmu poniekąd wynikało, że zmagania działaczy są ważniejsze. To kupowanie bramek, symulowanie kontuzji czy ustawianie sędziowskich kartek przesądzało o wyniku spotkania.
Ambicje zawodników, piłkarska taktyka czy ciężkie treningi nie miały większego znaczenia. Co więcej, uczciwość wydawała się głupia i finansowo nie na miejscu. Wzruszające zakończenie filmu było listkiem figowym.