
Premier Brandenburgii Dietmar Woidke skrytykował niemiecki rząd za powolne postępy w budowie połączeń kolejowych z Polską, nazywając sytuację "szkodliwą dla Niemiec". Wyraził frustrację, że 36 lat po upadku Muru Berlińsk
To, co się tutaj dzieje, jest szkodliwe dla Niemiec - powiedział premier Brandenburgii Dietmar Woidke po spotkaniu z marszałkiem województwa dolnośląskiego Pawłem Gancarzem w Poczdamie.
Jeżeli popatrzymy na ostatnie 36 lat od upadku Muru berlińskiego , to trudno zrozumieć, że ciągle jeszcze dyskutujemy o tym, że musimy budować nowe mosty i połączenia kolejowe - kontynuował premier Brandenburgii cytowany przez dziennik "Tagesspiegel".