RAK
    Mogła zostać prezydentką. Odrzuciła propozycję

    Mogła zostać prezydentką. Odrzuciła propozycję

    3144 odsłon
    Mogła zostać prezydentką. Odrzuciła propozycję

    Węgierska arcymistrzyni szachowa Judit Polgar odrzuciła w poniedziałek propozycję objęcia urzędu prezydenta Węgier . Kandydaturę zaproponował jej w niedzielę premier Peter Magyar.

    "Nie czuję się na siłach, by wziąć na siebie historyczną odpowiedzialność za zjednoczenie podzielonego narodu, dlatego nie mogę przyjąć tego zaproszenia" - napisała Polgar w oświadczeniu.

    Judit PolgarŹródło zdjęcia: Gilbert Carrasquillo/WireImage/GettyImages Poprzedni prezydent usunięty z urzędu

    Wcześniej w poniedziałek przewodnicząca frakcji Tisza w węgierskim parlamencie Andrea Bujdoso mówiła, że ugrupowanie jednogłośnie popiera kandydaturę szachistki Judit Polgar na urząd prezydenta Węgier.

    Przedstawicielka Tiszy podkreśliła, że prezydent stanowi wyraz jedności narodu i czuwa nad demokratycznym funkcjonowaniem struktur państwowych. W jej opinii dotychczasowy prezydent Tamas Sulyok nie spełniał żadnego z tych wymogów.

    W sobotę Sulyok poinformował, że podpisał przegłosowaną przez parlament poprawkę Tiszy do konstytucji, zgodnie z którą jego kadencja skończy się przed ustawowym terminem, przed marcem 2029 roku.

    Bujdoso zarzuciła Sulyokowi, że "nigdy nawet nie wspomniał o tym, że na Węgrzech nie istniała konkurencja rynkowa, a w kulturze, nauce i sporcie liczyli się jedynie ci, którzy popierali Fidesz" - partię byłego premiera Viktora Orbana, której głosami został wybrany na prezydenta w 2024 roku.

    Jest podpis. Prezydent odchodzi

    Peter Magyar mówił o "ogromnym ciężarze"

    Premier Peter Magyar, odnosząc się do kandydatury mistrzyni szachowej Judit Polgar, mówił, że "ciężar spoczywający na przyszłym prezydencie jest ogromny".

    • Potrzebujemy szefa państwa, który kocha swój kraj, rozumie wagę wypowiadanych słów, potrafi zachować spokój, wysłuchać odmiennych opinii i wziąć na siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Wspólnym obowiązkiem wszystkich Węgrów jest wzniesienie się ponad codzienne rzeczywiste lub tylko odczuwane krzywdy, znalezienie odpowiedniego kandydata oraz podjęcie mądrej i sprawiedliwej decyzji - podkreślał szef rządu.

    Na Węgrzech głowę państwa wybiera parlament, a Tisza ma w nim większość dwóch trzecich głosów.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era