Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski powiedział w sobotę PAP w Rzymie, że siły Stanów Zjednoczonych w Europie, które mają zostać zmniejszone, będą jak „kawaleria za wzgórzem”, a nie piechota na miejscu. Zastrzegł zarazem, że amerykańskie bazy pozostaną, a Polska zabiega o nowe.