
Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że przywódca Rosji Władimir Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie. Jak dodał, Kijów też chce zakończenia konfliktu. Podkreślił, że będzie o tym rozmawiać na szczycie NATO w Ankarze.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie jest stanowisko Trumpa wobec zakończenia wojny w Ukrainie.
Czy zarówno Putin, jak i Zełenski chcą zakończyć wojnę.
Co planuje omówić Trump i Zełenski na szczycie NATO.
Trump zabrał głos ws. zakończenia wojny w Ukrainie
Cóż, myślę, że on ( Władimir Putin - przyp. red.) odczuwa presję. Chce zakończyć tę wojnę, Ukraina również chce ją zakończyć. Prowadzimy rozmowy i zobaczymy, czy uda nam się doprowadzić do jej zakończenia. To straszna sytuacja - powiedział prezydent USA Donald Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym.
Uważam, że jesteśmy znacznie bliżej (zakończenia konfliktu - przyp. red.), niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Prezydent Putin chce zakończenia wojny po naszej bardzo stanowczej, dobrej rozmowie telefonicznej i prezydent Zełenski również chce, by to zakończyło się teraz - przekazał.
Jedziemy na szczyt NATO i będziemy o tym rozmawiać. Myślę, że nam się uda. Myślę, że uda się to zakończyć, tę straszną sytuację - dodał.
Szczyt NATO w Ankarze
Przy okazji szczytu NATO, który odbędzie się w Ankarze w dniach 7-8 lipca, Trump spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim . Wysoki rangą przedstawiciel administracji, pytany o cel spotkania z Zełenskim, odparł, że Trump chce rozmawiać o zakończeniu wojny , którą uznał za swój wieloletni priorytet.
Trump odpowiadał w poniedziałek na pytania mediów podczas wydarzenia poświęconego uruchomieniu projektu „Konta Trumpa”, w ramach którego dzieci urodzone w USA w latach 2025-2028 otrzymają od państwa po 1 tys. dolarów na konta inwestycyjne.
Prezydent poinformował też w rozmowie z dziennikarzami, że na terenie Białego Domu powstaje lądowisko dla helikopterów. - Będzie na nim umieszczona pieczęć Białego Domu, wykonana z granitu - dodał. Przekazał, że koszty budowy lądowiska, wynoszące 5-6 mln dolarów, pokryje firma Sikorsky Aircraft, która jest producentem maszyny służącej jako prezydencki helikopter Marine One. Właścicielem firmy jest koncern Lockheed Martin.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje