RAK
    Polacy zabrali głos ws. zarobków lekarzy. Wyraźny sygnał dla rządu [SONDAŻ]

    Polacy zabrali głos ws. zarobków lekarzy. Wyraźny sygnał dla rządu [SONDAŻ]

    2967 odsłon
    Polacy zabrali głos ws. zarobków lekarzy. Wyraźny sygnał dla rządu [SONDAŻ]

    Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl Ponad połowa respondentów - 56,3 proc. - pytana o takie rozwiązanie przyznała, że zdecydowanie je popiera. Odpowiedź "raczej tak" wskazało 21,1 proc. badanych. 12,8 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "raczej nie". Jedynie 6 proc. respondentów zdecydowanie nie popiera wprowadzenia maksymalnych stawek wynagrodzeń w publicznej służbie zdrowia. Zdanie w tej sprawie nie miało 3,8 proc. pytanych.

    Polacy za wprowadzeniem maksymalnych stawek w publicznej służbie zdrowia

    Odgórne ograniczenie zarobków lekarzy jest popierane bez względu na sympatie polityczne. Rozwiązanie popiera 82 proc. wyborców koalicji rządzącej. Aż 73 proc. zwolenników partii opozycyjnych (PiS, Razem, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej) również optuje za wprowadzeniem maksymalnych stawek. Odsetek popierających ten pomysł jest bardzo wysoki także w grupie niegłosujących i niezdecydowanych wyborców (79 proc.).

    Pośród pytanych o rozwiązanie wyborców koalicji 61,2 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie tak", a 21,5 proc. "raczej tak". 6,3 proc. osób z tej grupy raczej nie popiera takiego pomysłu, a 3,3 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie". W tej grupie wyborców jest także największy odsetek niezdecydowanych. Na odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wskazało 7,7 proc.

    Wprowadzenie maksymalnych stawek zdecydowanie popiera 53,9 proc. wyborców opozycji. Na odpowiedź "raczej tak" wskazało 19,3 proc. pytanych z tej grupy. Aż 19,5 proc. respondentów (najwięcej ze wszystkich grup wyborców) wybrało natomiast odpowiedź "raczej nie". 7,2 proc. badanych zdecydowanie nie zgadza się z tym pomysłem, a zaledwie 0,1 proc. wskazało, że nie ma zdania w tej kwestii.

    Kto popiera odgórne ograniczenia w zarobkach lekarzy?

    Badanie wykazało różnice w poparciu dla limitu wynagrodzeń wśród kobiet i mężczyzn. Odgórne ograniczenia popiera 85 proc. kobiet, z których aż 67 proc. wskazało odpowiedź "zdecydowanie tak". Rozwiązanie popiera 69 proc. pytanych mężczyzn, a 45 proc. wybrało wariant "zdecydowanie tak". To także mężczyźni częściej sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu. 26 proc. negatywnie ocenia ten pomysł, podczas gdy wśród kobiet rozwiązania takiego nie chce 13 proc.

    Największym poparciem inicjatywa cieszy się poza dużymi miastami. Rozwiązanie popiera 85 proc. pytanych mieszkańców wsi oraz 79. proc. mieszkańców miast liczących do 50 tys. W miejscowościach powyżej 250 tys. mieszkańców rozwiązanie popiera 68 proc. badanych osób i aż 19 proc. zdecydowanie się mu sprzeciwia (najwyższy odsetek wśród badanych grup).

    Najmłodsi dorośli (18–29 lat) oraz osoby po 70. roku życia należą do największych zwolenników limitów płacowych w publicznej służbie zdrowia. Popiera je odpowiednio 79 proc. i 80 proc. respondentów. Wśród pozostałych grup wyniki są nieco niższe: 30-39 lat (70 proc.), 40-49 lat (75 proc.) i 60-69 lat (75 proc.).

    Znaczącego wpływu na ocenę rozwiązania nie ma także wykształcenie. Największe poparcie deklarują osoby z wykształceniem średnim (79 proc.) i wyższym 78 proc. Pomysł popiera także 73 proc. respondentów z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym. Co ciekawe, to osoby z najniższym wykształceniem najczęściej wskazywały odpowiedź "zdecydowanie nie" (14 proc.).

    Jak opisywaliśmy na Gazeta.pl, w badaniu przeprowadzonym przez pracownię Opinia24 na zlecenie RMF FM zapytano ankietowanych, czy dotychczasowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę w Szpitalu Południowym są wystarczające. To właśnie po wspomnianej aferze rząd zapowiedział wprowadzenie limitów wynagrodzeń w publicznej służbie zdrowia. 6 proc. odpowiedziało "zdecydowanie tak", a 13 proc. - "raczej tak". Natomiast 29 proc. badanych uznało, że konsekwencje "zdecydowanie" nie są wystarczające, a 18 proc., że "raczej nie". 21 proc. respondentów nie miało zdania w tej kwestii, a 13 proc. stwierdziło, że nie słyszało o aferze.

    Dziękujemy za przeczytanie

    Obserwuj nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era