Szalony pościg w województwie kujawsko-pomorskim. Kierowca ciężarówki staranował radiowóz, a potem porzucił pojazdy uciekł do lasu. Skala odkrycia w naczepie poraża. Służby udostępniły nagranie ze zdarzenia. Odkryto beczki z substancjami żrącymi.
Krajowa Administracja Skarbowa udostępniła nagranie z pościgu za ciężarówką w okolicach Czerniewic. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli, jednak kierowca nie zastosował się do ich poleceń i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli w pościg autostradą A1 a potem węzłem Ciechocinek.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, które kierowca też zignorował. Zamiast tego uderzył dwukrotnie w pojazd służb, aby zepchnąć go z drogi. Mundurowi SCS powiadomili Policję. Wspólnie znaleźli porzuconą ciężarówkę rozbitą na drzewie. Kierowca zbiegł do pobliskiego lasu.
Funkcjonariusze nagrali również to, co znaleźli w przyczepie ciężarówki. Znajdowało się tam 12 mauzerów z cieczą. Patrol chemiczny na miejscu stwierdził, że są to żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie stanowiące niebezpieczne odpady.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości