Jan Wasiak
Anglia przegrała z Argentyną w półfinale mistrzostw świata 1:2 po prowadzeniu 1:0.
Krytyka spadła na Thomasa Tuchela za defensywną taktykę po zdobyciu gola.
Leo Messi miał duży wpływ na grę, notując dwie asysty.
Eksperci porównują decyzje Tuchela z taktyką Scaloniego, zauważając braki w pomysłach.
Anglia oddała kontrolę nad meczem Argentynie, co wykorzystali.
Wskazują winnego po porażce Anglii w półfinale mistrzostw świata. Synowie Albionu przegrali 1:2 z Argentyną, a fala krytyki wylała się na Thomasa Tuchela. "Gareth Southgate nigdy nie zrobił nic tak drastycznego" — stwierdził Miguel Delaney z "The Independent". A to nie wszystko. Piszą też o Leo Messim i jego niesamowitym wyczynie.
"Przepaść w kwestii pomysłu na mecz i wykonania". Grzmią po decyzjach Thomasa Tuchela