Norwegia zagrała z Brazylią na Mundialu 1998, gdzie zremisowała 2:2 mimo przewagi rywali.
Kluczowe momenty meczu to wyrównujący gol Tore Andre Flo i rzut karny Kjetila Rekdala w końcówce.
Selekcjoner Norwegów, Egil Olsen, podkreślał, że drużyna wierzyła w zwycięstwo mimo trudnej sytuacji.
Obecny selekcjoner Norwegów, Ståle Solbakken, wspomina tamten turniej, lecz nie daje mu wpływu na nadchodzący mecz.
Statystycznie Norwegia nie przegrała z Brazylią w oficjalnych meczach, co może wpływać na psychikę rywali.
Norwegowie już raz pokazali, że w meczu mistrzostw świata potrafią pokonać faworyzowaną Brazylię. W pierwszych dwóch meczach mistrzostw świata rozgrywanych we Francji reprezentacja Norwegii zanotowała remisy. Najpierw podzieliła się punktami z Marokiem (2:2), a potem ze Szkocją (1:1). A skoro w starciach z takimi przeciwnikami nie była w stanie wygrać, to nikt nie dawał jej szans w starciu z broniącą tytułu Brazylią…
Posłuchaj artykułu
To nie był cud
Piękna historia, ale ona nie gra