
Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire od początku wywoływał sporo dyskusji, ale prawdziwa burza rozpętała się dopiero po wpisie Anny Lewandowskiej. Żona kapitana reprezentacji Polski otwarcie przyznała, że przeprowadzka z Barcelony do Chicago wiąże się dla niej z ogromnymi emocjami i niepewnością. Jej słowa odbiły się szerokim echem, a teraz odniósł się do nich także trener nowego klubu napastnika Gregg Berhalter.
Autor: Akpa/Instagram/ AKPA Duże poruszenie wywołał fragment wpisu opublikowanego przez Annę Lewandowską w mediach społecznościowych.
„Długo zastanawiałam się, co tutaj napisać. Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że „jedziemy po nowe” i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczera. Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję.
Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża” - napisała małżonka "Lewego". To prawda, w życiu państwa Lewandowskich rozpocznie się kompletnie nowy etap. Kapitan kadry zakończył czteroletnią przygodę z Barceloną, teraz zdecydował się podpisać dwuletni kontrakt z Chicago Fire. Z możliwością przedłużenia go o kolejny rok.
Wpis Anny Lewandowskiej, jak zaznaczyliśmy na wstępie, oczywiście odbił się szerokim echem. Jest przede wszystkim szeroko komentowany i rozkładany na czynniki pierwsze w mediach. Cały wpis w Anny Lewandowskiej mediach społecznościowych tutaj .
Wyznanie trenerki fitness wywołało falę komentarzy nie tylko wśród kibiców, ale również w środowisku sportowym. O to, jak wpis został odebrany w Chicago Fire, zapytany został Gregg Berhalter podczas rozmowy z Mateuszem Borkiem.
– Ona jest bardzo dynamiczną osoba. Jest przykładem dla ludzi. Zobaczyliśmy to, gdy przyjechała do Chicago i prowadziła zajęcia fitness dla Polaków. To był wielki sukces. Zależy nam na tym, żeby czuła się tutaj świetnie, jak w domu. Żeby ich cała rodzina tak się u nas czuła. Ona ma swoją markę z ambicjami, a USA to znakomity rynek. Pomożemy jej, jeżeli zdecyduje się ją tutaj rozwijać – powiedział szkoleniowiec Chicago Fire na antenie Kanału Sportowego.
Trener Chicago Fire o Ani Lewandowskiej 👀„Jest wzorem do naśladowania dla polskiej społeczności. Widzieliśmy, jak prowadziła fitness dla Polaków w Chicago - to był ogromny sukces. My, jako klub, postaramy się, żeby czuła się tu jak w domu, jak cała rodzina. Jest bardzo…