RAK
    Polskie MiG-29 dla Ukrainy. Kijów chce nie tylko samych myśliwców

    Polskie MiG-29 dla Ukrainy. Kijów chce nie tylko samych myśliwców

    1563 odsłon
    Polskie MiG-29 dla Ukrainy. Kijów chce nie tylko samych myśliwców

    W odpowiedzi na pytania ukraińskich dziennikarzy, tamtejsze MON przekazało, że Kijów nadal prowadzi z Polską negocjacje w sprawie przekazanie MiG-ów 29. Ale oprócz samych samolotów, Ukraina stara się o pozyskanie sprzętu, dokumentacji oraz środków technicznych do ich naprawy i obsługi.

    Strona polska wyraziła chęć przekazani maszyn, ale w zamian chce otrzymać technologie drogowe. Ukraina, jak ma wynikać z odpowiedzi na pytania, nie wyklucza ich przekazania.

    Ministerstwo Obrony potwierdziło również, że jesienią 2025 roku przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy przeprowadzili przegląd techniczny części polskich myśliwców. Ukraińscy specjaliści skontrolowali 14 samolotów i stwierdzili, że ich stan techniczny jest niezadowalający. Największe obawy budził stan podwozia, a same samoloty wymagały gruntownego remontu przed oddaniem do eksploatacji.

    Negocjacje utknęły w martwym punkcie

    Z powodu złego stanu technicznego samolotów, Ukraina chce, aby przed ich przejęciem, maszyny zostały poddane serwisowi w polskich zakładach WZL-2 w Bydgoszczy. Polska miałaby pokryć koszty napraw, co jest nie do zaakceptowania przez rząd w Warszawie.

    W połowie lipca minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył , że Polska jest gotowa pomóc Ukrainie w modernizacji myśliwców MiG-29, ale koszty tego przedsięwzięcia powinna ponieść strona ukraińska lub jej sojusznicy.

    Co dalej z nieprzekazanymi maszynami? "Jak dowiaduje się Wirtualna Polska eksploatacja myśliwców i tak będzie zmierzała do końca" – czytamy. Biuro prasowe MON przekazało: "W związku z osiąganiem przez nie docelowych resursów eksploatacyjnych oraz brakiem perspektywy ich dalszej modernizacji w Siłach Zbrojnych RP – będą schodziły cyklicznie ze służby w Polskich Siłach Zbrojnych".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era