- Jeżeli mówimy językiem Konfederacji, to otwieramy bramy dla naszych wyborców, żeby zrezygnowali z poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. To mnie bardzo martwi - powiedział w programie "Graffiti" Mateusz Morawiecki. Były premier przekonywał również, że PiS powinno pokazywać "nowoczesną, dynamiczną twarz", a nie skupiać się wyłącznie na tematach, które dominują w przekazie Konfederacji.
Polsat News
Mateusz Morawiecki w programie "Graffiti" odniósł się także do słów Przemysława Czarnka o Ukrainie, sytuacji wewnątrz PiS oraz spekulacji dotyczących stowarzyszenia "Rozwój Plus" .
Mateusz Morawiecki o PiS i Konfederacji. "To mnie bardzo martwi"
Prowadzący Marcin Fijołek przypomniał Morawieckiemu jego wcześniejszą wypowiedź, że jeśli PiS będzie "grał jak Konfederacja", będzie miał takie poparcie jak Konfederacja. Były premier przyznał, że robi wszystko, aby do tego nie dopuścić.
- Robię wszystko z mojej strony, żeby nie tylko tego uniknąć, ale żeby pokazać taki nowoczesny konserwatyzm, nowoczesną, dynamiczną twarz Prawa i Sprawiedliwości. Pokazywać, czym jest dbałość o polski budżet, o nowoczesne sektory polskiej gospodarki, o nowe miejsca pracy - powiedział.
Ocenił jednocześnie, że część polityków jego ugrupowania próbuje rywalizować z Konfederacją .
- Niektórzy nasi koledzy rzeczywiście próbują zajść Grzegorza Brauna od prawej strony . Jeżeli mówimy językiem Konfederacji, to jednocześnie otwieramy bramy dla naszych wyborców, żeby zrezygnowali z poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. To mnie bardzo martwi - stwierdził.
Morawiecki przekonywał, że stowarzyszenie "Rozwój Plus" ma wnosić do programu PiS nowe propozycje dotyczące gospodarki, rynku pracy, demografii, polityki rodzinnej i rozwoju technologicznego.
Więcej informacji wkrótce...