Nagrania w mediach społecznościowych pokazują długie kolejki i agresywne kłótnie na rosyjskich stacjach. Na niektórych z nich dochodzi do rękoczynów. Rosyjskie media donoszą, że kierowcy czekają nawet dobę, nie mając gwarancji, że uda im się zatankować. Na niektóre stacje samochody wpuszczane są pojedynczo, a wiele wprowadziło racjonowanie.
"Takiego wstydu nie było od najazdów tatarsko-mongolskich". Co zrobi Putin?
Braki paliwa w Rosji
Rosja przerabia obecnie o 25 proc. mniej ropy na paliwa niż rok temu. - Mówimy tutaj o takich bardzo precyzyjnych ciosach wymierzonych na przykład w rafinerię moskiewską, wymierzonych w strategiczne zasoby, magazyny paliw, chociażby w Rybińsku, czy też w terminale, taki jak ten w Petersburgu - mówi Jakub Wiech z portalu elektryfikacja.eu.
Według analizy przeprowadzonej przez CNN niemal wszystkie regiony Rosji borykają się z niedoborami paliwa lub przerwami w dostawach. Kryzys skomentował również rosyjski przywódca.
"Rozmowa ta była bardzo nieprzyjemna dla Putina"
Benzyna z Indii i chińskie samochody
Chcąc załagodzić niedobory paliwa, Rosja zaczęła sprowadzać benzynę z Indii . Po nałożeniu na Moskwę zachodnich sankcji, to Indie stały się jednym z głównych odbiorców rosyjskiej ropy.
Kryzys paliwowy sprowokował ogromny popyt na chińskie samochody elektryczne. Coraz więcej Rosjan ma być również zainteresowana zainstalowaniem instalacji LPG (do zasilania silnika skroplonym gazem). Według rosyjskich mediów warsztaty nie są w stanie sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu.