
Minister Żurek przekazał prezydentowi Nawrockiemu dokumenty sprawy i zawnioskował, aby Pytel został warunkowy zwolniony z więzienia , gdzie trafił na dożywocie.
Minister podkreślił we wpisie na X m.in., że każdy człowiek powinien mieć możliwość otrzymania drugiej szansy.
Zabójstwo w Niemczech. Kto jest winny?
Jak opisała „Rzeczpospolita” sprawa Piotra Pytla ma swój początek w 2004 r. w Monachium. Doszło tam do zabójstwa kobiety. Pytel od początku utrzymywał, że nie brał udziału w morderstwie. Przyznał jedynie, że wraz z Tomaszem W. („Lisem”) planował napad rabunkowy i czekał na wspólnika w innym miejscu. O zabójstwie miał dowiedzieć się dopiero później.
Kluczowym dowodem przeciwko Pytlowi były zeznania współosadzonego z aresztu, który twierdził, że Pytel przyznał mu się do udziału w zbrodni. Mężczyzna ten miał liczyć na nagrodę wyznaczoną za informacje na temat zbrodni . Na podstawie jego relacji w 2006 r. niemiecki sąd skazał Pytla na dożywocie.
Po latach Tomasz W. został zatrzymany w Polsce, przyznał się do zabójstwa i zeznał, że działał sam, a Pytla nie było w mieszkaniu ofiary . Za tę zbrodnię został skazany w Niemczech na 9 lat i 3 miesiące więzienia, karę już odbył.
Mimo tych nowych okoliczności niemiecki wymiar sprawiedliwości nie uchylił wyroku wobec Pytla. Od 2009 roku odbywa on karę w Polsce. Łącznie spędził już za kratkami 22 lata.
Zawiłości prawne i starania o uwolnienie mężczyzny
Piotr Pytel został skazany przez sąd niemiecki, ale jej wykonywanie przejęła Polska. Choć polskie sądy nie mogą ingerować w treść niemieckiego wyroku, kara jest wykonywana według polskich przepisów. Oznacza to, że możliwość ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie została wydłużona z 15 lat (zgodnie z prawem niemieckim) do 25 lat, a po zmianach z 2022 r. – do 30 lat.
Mimo trzech wcześniejszych odmów ułaskawienia , 20 kwietnia 2026 r. Prokurator Generalny Waldemar Żurek wszczął z urzędu nowe postępowanie ułaskawieniowe. W jego toku uzyskano pozytywną opinię Zakładu Karnego w Rzeszowie dotyczącą przebiegu resocjalizacji skazanego, a 22 czerwca 2026 r. zarządzono przerwę w wykonywaniu kary do czasu zakończenia postępowania.
Po analizie sprawy Prokurator Generalny uznał, że względy humanitarne i sprawiedliwości, blisko 22 lata odbytej kary, pozytywna prognoza penitencjarna oraz wydłużenie okresu oczekiwania na możliwość warunkowego zwolnienia wskutek zmian w polskim prawie uzasadniają ponowne wystąpienie do Prezydenta RP z wnioskiem o zastosowanie prawa łaski.
„Ostateczna decyzja należy do Prezydenta RP” – podkreślił szef MS.