- My ze stowarzyszenia "Rozwój Plus" nie odejdziemy, nie rezygnujemy. Nie zgadzamy się z tą oceną, która została wyrażona - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski poseł PiS Krzysztof Szczucki, odnosząc się do ultimatum, jakie członkom stowarzyszenia postawił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W środę zebrało się Prezydium Komitetu Politycznego PiS, które zdecydowało, że w ciągu siedmiu dni członkowie partii mają zrezygnować z przynależności do stowarzyszeń działających wewnątrz PiS. Konsekwencją w przypadku nieprzestrzegania uchwały ma być wykluczenie z partii. Ruch postrzega się przede wszystkim jako próbę unieszkodliwienia inicjatywy Mateusza Morawieckiego "Rozwój Plus". Szczucki jest jednym z członków tego stowarzyszenia.
- My w środowisku "Rozwój Plus" wskazujemy, że Prawo i Sprawiedliwość mogłoby nie tylko zmierzać ścieżką pozyskiwania wyborców Konfederacji, ale także przypomnieć sobie o wyborcach umiarkowanych (…). Chcemy pozostać w Prawie i Sprawiedliwości, chcemy mieć wpływ na program Prawa i Sprawiedliwości, chcemy budować nasze stowarzyszenie po to, żeby wspierać PiS, a nie szkodzić - przekonywał gość WP.
Szczucki podkreślił, że między stowarzyszeniem a Prawem i Sprawiedliwością są różnice, ale więcej łączy oba środowiska niż dzieli.
- My ze stowarzyszenia "Rozwój Plus" nie odejdziemy, nie rezygnujemy. Nie zgadzamy się z tą oceną, która została wyrażona (…). Nie rozumiem tej uchwały. Ona może doprowadzić do kryzysu w Prawie i Sprawiedliwości - oświadczył Szczucki.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości