
Marta Nawrocka postanowiła w pełni wykorzystać wakacyjny czas, by spędzić go ze swą pociechą oraz resztą rodziny.
Jak we wtorkowy poranek doniósl "Super Express", pierwsza dama wybrała się do prezydenckiej rezydencji w Juracie, gdzie "dała się ponieść wodnym szaleństwom".
Pierwsze wakacje w roli pierwszej damy Marta Nawrocka spędza nad Bałtykiem, gdzie znajduje się prezydencki ośrodek. Dzięki temu odpadły jej spore koszty związane z wynajmem nadmorskiej kwatery.
Podczas urlopu towarzyszyły jej córka Kasia oraz szwagierka. Panie w pewnym momencie postanowiły nieco zaszaleć. Wybrały się więc na wodne skutery.
We wtorek rano dotarły wieści ws. Marty Nawrockiej. To było kwestią czasu
Pociecha Nawrockiej oraz siostra prezydenta towarzyszyli przeszkoleni instruktorzy, ale sama prezydentowa wykazała się niebywałą odwagą. To było kwestią czasu, bowiem Nawrocka słynie z tego, że niczego się nie boi.
"Pierwsza dama szalała na skuterze sama! Wszak Marta Nawrocka nie boi się żadnych wyzwań. Zabawa musiała im się podobać, bo spędziły na skuterach sporo czasu" - relacjonuje "Super Express".
Potem całą trójką wybrały się na pobliską plażę, by "zażyć kąpieli słonecznych".
"Marta Nawrocka wyglądała na plaży bardzo stylowo w komplecie w kolorze khaki. Pierwsza dama postawiła na odpoczynek z książką, w czasie gdy z jej córką bawiła się szwagierka" - czytamy w tabloidzie.