
Z inwazją korowódki dębówki, nazywanej "larwą z piekła rodem", zmagają się kolejne europejskie kraje. W ostatnich dniach niebezpieczne gąsienice wykryto w kilku duńskich miastach. Zwalczają je także Niemcy, Francja i Holandia. Obecność owadów potwierdzono również w Polsce.
Kmina Kłaj / Facebook Korowódka dębówka jest gatunkiem nocnego motyla . Zagrożenie dla ludzi i zwierząt stanowią przede wszystkim jego gąsienice, pokryte mikroskopijnymi włoskami. Mogą one odrywać się od ciała owada i być przenoszone przez wiatr, powodując podrażnienia skóry, oczu i dróg oddechowych oraz silne reakcje alergiczne .
Korowódka dębówka, która wcześniej pojawiła się w Odense, została w ostatnich dniach odnotowana także w Kopenhadze . Z mapy przygotowanej przez duńską telewizję TV2 wynika, że gąsienice znaleziono również na dębach rosnących w gminach sąsiadujących z Odense. Lokalne służby potwierdziły obecność gniazd na około 30 drzewach .
Owady pojawiły się także na Półwyspie Jutlandzkim , między innymi w gminach Morsø oraz Herning. Kolejne samorządy przygotowują się na możliwość rozprzestrzenienia się gatunku.
Groźne gąsienice szerzą się w Europie. Dania chce uruchomić aplikację
Korowódka dębówka występuje także między innymi w Niemczech i Holandii . U zachodnich sąsiadów Polski służby walczą z nią przy użyciu oprysków prowadzonych także z helikopterów.
Zdaniem duńskiego naukowca gąsienice nie powodują jednak w tych krajach tak poważnych problemów dla mieszkańców jak obecnie w Danii. - U nas nie mają one naturalnych wrogów, wirusów, bakterii i grzybów . Przez tysiące lat rozprzestrzenianie gąsienicy ograniczały też ptaki i owady, które się nią żywiły - wyjaśnił prof. Cushman w materiale opublikowanym przez Uniwersytet Południowej Danii. Ekspert przypuszcza, że część występujących w Danii zwierząt może nie rozpoznawać korowódki jako potencjalnego pożywienia.
Naukowiec ocenił również, że obsadzanie dębami całych szlaków pieszych może sprzyjać szybkiemu rozprzestrzenianiu się owadów . Jego zdaniem jednym ze sposobów walki z nimi byłoby wspieranie różnorodności gatunkowej i naturalnych wrogów korowódki.
Innym rozwiązaniem ma być stały monitoring i szybkie reagowanie na nowe ogniska . Prof. Cushman zaproponował stworzenie aplikacji umożliwiającej mieszkańcom zgłaszanie władzom zauważonych gniazd.
Niektóre duńskie gminy uruchomiły już własne narzędzia do przyjmowania takich informacji. Duński urząd odpowiedzialny za tereny zielone i środowisko wodne wskazał, że podstawą podobnego systemu mogłaby być istniejąca aplikacja pozwalająca rozpoznawać gatunki na podstawie zdjęć wykonanych telefonem.
"Larwa z piekła rodem" dotarła też do Polski
Sytuacja w Odense doprowadziła do zamknięcia między innymi przedszkola, stacji recyklingu, kilku placów zabaw oraz fragmentów chodników i ścieżek rowerowych .
Część właścicieli najbardziej narażonych domów jednorodzinnych zdecydowała się na tymczasową wyprowadzkę . Ich dzieci zaczęły skarżyć się na swędzenie oczu i skóry. Problemy zgłaszają również właściciele psów. U zwierząt dochodziło do podrażnienia oczu oraz opuszek łap.
Gąsienice korowódki dębówki pojawiły się również w Polsce . Ich obecność odnotowano między innymi w województwach małopolskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim .
" Owady te mogą być niebezpieczne dla ludzi i zwierząt , dlatego warto wiedzieć, jak ich unikać i co zrobić w razie kontaktu" - ostrzegają Lasy Państwowe.
Niebezpieczny może być nie tylko bezpośredni kontakt z gąsienicą. Włoski mogą pozostawać na ubraniach, roślinach i innych powierzchniach , a także przemieszczać się wraz z wiatrem.
Co zrobić po kontakcie z gąsienicą?
Lasy Państwowe zalecają, aby po możliwym kontakcie z korowódką zdjąć ubrania, na których mogły znaleźć się szkodliwe włoski, i wyprać je w temperaturze co najmniej 60 stopni Celsjusza .
Włoski znajdujące się bezpośrednio na skórze można ostrożnie usunąć za pomocą taśmy klejącej . Należy przykładać jej klejącą stronę do podrażnionych miejsc, a następnie odklejać, za każdym razem używając nowego kawałka.
Skórę trzeba następnie przemyć letnią wodą . Nie należy drapać ani pocierać zmian, ponieważ może to nasilić podrażnienie i rozprowadzić włoski po większej powierzchni ciała.
Jeżeli włoski dostaną się do oczu albo wystąpi silna reakcja alergiczna, problemy z oddychaniem lub znaczny obrzęk, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem .