Wojna na Bliskim Wschodzie nie pozostała w strefie euro bez wpływu na ceny, które uzyskują producenci ze sprzedaży swoich towarów. To może zwiastować podbicie inflacji konsumenckiej. W Polsce sytuacja jest lepsza.
Inflacja producentów w maju w strefie euro znowu przyśpieszyła. | Foto: FotoDax / Shutterstock Inflacja PPI w strefie euro wyniosła w maju 2026 r. 5,9 proc. rok do roku — podał w poniedziałek Eurostat. Odczyt okazał się nieco większy od prognoz (średnio ekonomiści spodziewali się inflacji PPI rzędu 5,7 proc.). Oznacza to wyraźne przyśpieszenie z 5 proc. zanotowanych w kwietniu. Obecny wskaźnik jest najwyższy od marca 2023 r.
Wzrost cen producentów przyśpieszył
Ceny producentów, czyli inflacja PPI , w na świecie, w tym w strefie euro i w Polsce, spadały od połowy 2023 r., gdy zaczęły wygasać efekty szoków związanych ze wzrostem kosztów energii i surowców. Mieliśmy przez wiele miesięcy do czynienia z deflacją, ale wiosna tego roku przyniosła niepokojące odbicie. Winna jest wojna na Bliskim Wschodzie i blokada przez Iran cieśniny Ormuz, przez którą eksportowanych jest wiele surowców z ropą naftową i gazem na czele.
W ujęciu rok do roku w strefie euro w maju 2026 r. ceny dóbr pośrednich urosły o 5,5 proc., energii o 14 proc., dóbr inwestycyjnych o 2,2 proc., a dóbr konsumpcyjnych trwałego użytku o 2,8 proc. W przypadku dóbr konsumpcyjnych nietrwałego użytku zanotowano spadek o 0,5 proc.
Średnie ceny producentów w maju urosły 0,2 proc. w stosunku do kwietnia, czyli zgodnie z prognozami . Tempo wzrostu w ujęciu miesięcznym było wolniejsze niż w kwietniu, gdy wyniosło 0,7 proc.