RAK
    FIFA anulowała czerwoną kartkę po interwencji Trumpa

    FIFA anulowała czerwoną kartkę po interwencji Trumpa

    2193 odsłon
    FIFA anulowała czerwoną kartkę po interwencji Trumpa

    Źródła agencji AP informują, że Biały Dom bezpośrednio zwrócił się do szefa FIFA Gianniego Infantino z prośbą o przegląd czerwonej kartki dla napastnika reprezentacji USA Folarina Baloguna. Po interwencji czerwona kartka została anulowana, a Balogun może zagrać w 1/8 finału Piłkarskich Mistrzostw Świata. Donald Trump podziękował FIFA w mediach społecznościowych.

    Najważniejsze informacje:

    Folarin Balogun otrzymał czerwoną kartkę w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną, co oznaczało automatyczne zawieszenie na jedno spotkanie.

    Według AP Donald Trump zadzwonił do prezydenta FIFA Gianniego Infantino z prośbą o ponowne przeanalizowanie kary nałożonej na amerykańskiego piłkarza.

    W efekcie FIFA zawiesiła wykonanie kary, wywołując stanowczy sprzeciw reprezentacji Belgii, z którą USA ma sięzmierzyć w 1/8 Mundialu.

    "Poważna katastrofa". Hydrolog bezlitośnie obnaża błędy Wód Polskich

    Amerykański napastnik Folarin Balogun, który zdobył w turnieju już trzy bramki, otrzymał czerwoną kartkę w środowym meczu z Bośnią i Hercegowiną (2:0). Zawodnik niefortunnie nadepnął na prawą kostkę Tarika Muharemovicia. Brazylijski sędzia Raphael Claus początkowo nie przerwał gry, ale po weryfikacji wideo usunął Amerykanina z boiska.

    Zgodnie z przepisami kara oznaczała automatyczne zawieszenie zawodnika na kolejny mecz. W niedzielę FIFA ogłosiła jednak cofnięcie sankcji na czas starcia w 1/8 finału. Według anonimowego źródła zbliżonego do sprawy, Donald Trump zadzwonił po meczu do szefa FIFA Gianniego Infantino, prosząc o weryfikację decyzji arbitra .

    " Dziękuję FIFA za zrobienie tego, co słuszne, i odwrócenie wielkiej niesprawiedliwości " - napisał później Donald Trump w w mediach społecznościowych.

    Stanowczy sprzeciw Belgów

    Decyzja światowej federacji piłkarskiej spotkała się z ostrą reakcją ze strony poniedziałkowych rywali Amerykanów. Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej (RBFA) przyznał, że jest zaskoczony sytuacją.

    • Nie wiedziałem, że w biurach FIFA 5 lipca to w Europie 1 kwietnia - powiedział selekcjoner reprezentacji Belgii Rudi Garcia. Trener dodał, że belgijska federacja broni piłki nożnej, jej integralności oraz etyki.

    • Myślę, że to pierwszy raz w historii mistrzostw świata, kiedy podjęto tego rodzaju decyzję - podkreślił. Garcia nie odpowiedział na pytanie o ewentualną skargę do Sportowego Sądu Arbitrażowego.

    Zadowolenie w obozie USA

    Amerykańscy piłkarze dowiedzieli się o decyzji FIFA z mediów społecznościowych w drodze na niedzielny trening. Zawodnicy i sztab szkoleniowy przyjęli wiadomość z ulgą.

    • Zostaliśmy wystarczająco ukarani w meczu z Bośnią i Hercegowiną, musząc grać w dziesiątkę przez 30 minut w wyniku decyzji, która była całkowicie niesprawiedliwa - ocenił trener reprezentacji USA Mauricio Pochettino. Argentyński szkoleniowiec dodał, że nie jest zaskoczony telefonem Donalda Trumpa do szefa FIFA.

    Zaskakująca decyzja FIFA po telefonie od Trumpa

    Cofnięcie kary za czerwoną kartkę w trakcie trwania samych finałów mistrzostw świata to sytuacja niezwykle rzadka. Ostatni taki przypadek miał miejsce w 1962 roku. Brazylijczyk Garrincha otrzymał wówczas czerwoną kartkę w półfinale przeciwko Chile, ale pozwolono mu zagrać w finale po kampanii lobbingowej, którą poparł ówczesny prezydent Chile, Jorge Alessandri. Brazylia wygrała wówczas finał i zdobyła drugi z rzędu tytuł.

    Stany Zjednoczone, które są gospodarzem obecnego turnieju, walczą o pierwszy awans do ćwierćfinału od 2002 roku.

    Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era