Detalista fast‑fashion zabiega o wycenę w przedziale 40-50 miliardów dolarów. To znacznie mniej niż 100 miliardów dolarów, jakie - według mediów - inwestorzy przypisywali spółce w 2022 roku, gdy rozważano debiut w Nowym Jorku.
Wyniki finansowe Shein i nowe cła
Według źródeł zbliżonych do firmy, na które powołał się Reuters, Shein osiągnął w ubiegłym roku globalne przychody przekraczające 40 miliardów dolarów oraz blisko 2 miliardy dolarów zysku netto. Z najnowszego zgłoszenia w Singapurze wynika, że w 2024 roku przychody wyniosły 37 miliardów dolarów, a zysk netto - 1,29 miliarda dolarów.
Jak wynika z danych Euromonitora, większość produkcji Shein odbywa się w Chinach , natomiast Europa odpowiada za około jedną trzecią przychodów.
Od lipca br. w Unii Europejskiej obowiązuje opłata w wysokości 3 euro za niskowartościowe przesyłki e‑commerce spoza UE. Ma ona przeciwdziałać - jak określa to Bruksela - nieuczciwej konkurencji ze strony chińskich platform.
Dotychczas paczki o wartości poniżej 150 euro były zwolnione z cła. Teraz jednak każde oznaczenie towaru osobnym kodem celnym oznacza dodatkową opłatę - paczka zawierająca pięć różnych produktów może więc zostać obciążona nawet 15 euro.
Koniec tanich paczek bez cła. Zmiany weszły w życie
Reakcja rynku i inwestorów
Jego zdaniem nowe europejskie regulacje będą miały znaczący wpływ na działalność firmy, która "znajduje się na trajektorii spadkowej" w obliczu rosnącej konkurencji w Chinach i za granicą.
Dyrektor generalny Shein, Sky Xu, będzie musiał przekonać inwestorów, że obecne problemy mają charakter przejściowy i że tempo wzrostu przyspieszy w 2027 roku.
Ostatnie przesłuchanie przed komitetem ds. notowań giełdy w Hongkongu miało się odbyć w czwartek. Spółka rozpoczęła już sondowanie nastrojów inwestorów przed publicznym zgłoszeniem, spodziewanym do końca miesiąca. Debiut planowany jest na wrzesień.
Tanio dziś, słony rachunek jutro. "Jesteśmy totalnie zależni"
Europejscy klienci reagują na wyższe ceny
Firma przygotowywała się na wejście w życie nowych przepisów, rozbudowując centrum logistyczne we Wrocławiu oraz wysyłając do krajów Unii Europejskiej najpopularniejsze produkty w dużych wolumenach. Mimo tych działań, jak wynika z analizy Smarter Ecommerce, podobnie jak jej konkurent Temu, ograniczyła wydatki reklamowe na rynkach europejskich.
Nowe realia chińskiego e‑commerce
Sytuacja kontrastuje z ubiegłym rokiem, gdy Shein i Temu zwiększały budżety marketingowe w Europie, próbując zrekompensować spowolnienie w USA po zaostrzeniu przepisów dotyczących ulg celnych przez administrację Donalda Trumpa.
Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych Shein był w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów, w Europie jest to znacznie trudniejsze - tamtejsi klienci są bardziej wrażliwi na ceny.
Obawy inwestorów wokół IPO Shein pokazują, jak zmieniła się sytuacja od czasu debiutu PDD Holdings (właściciela Temu) na Nasdaq w 2018 roku. Pinduoduo zebrał wówczas 1,63 miliarda dolarów, uzyskując wycenę 23,8 miliarda dolarów, mimo że był nierentowny i miał znacznie mniejsze przychody niż obecny Shein.
Od tego czasu chiński e‑commerce stał się znacznie bardziej upolityczniony. Firmy takie jak Temu i Shein są dziś postrzegane w USA i Europie jako zagrożenie dla lokalnych detalistów, co przyciąga uwagę polityków i regulatorów.