
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w rejonie al. KEN na warszawskim Ursynowie. Na chodniku leżał nieprzytomny mężczyzna. Podeszła do niego para. Z ustaleń śledczych wynika, że zamiast udzielić pomocy leżącemu na chodniku mężczyźnie, zabrali jego telefon komórkowy, kartę miejską, pieniądze oraz zakupy. Po tej kradzieży odeszli.
Służby ratunkowe wezwali inni świadkowie. Nieprzytomny mężczyzna został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Lekarzom nie udało się uratować jego życia.
Sprawą śmierci mężczyzny zajęła się policja. Z nagrań monitoringu wynikało, że dwie osoby wykorzystały stan pokrzywdzonego i zabrały należące do niego rzeczy.
Na terenie Ursynowa policjanci zatrzymali podejrzanych o tę kradzież 44-letnią kobietę oraz 47-letniego mężczyznę . Podczas przeszukania miejsca, w którym przebywali, odnaleziono m.in. skradziony telefon komórkowy oraz inne przedmioty należące do pokrzywdzonego. Zatrzymani przyznali się do kradzieży.
Śledczy przedstawili im zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej oraz nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Może za to grozić do 8 lat pozbawienia wolności. Oboje mają dozór policji. Nie wolno im też opuszczać kraju.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty