
Kilkadziesiąt osób, w tym dzieci i seniorzy, ma objawy mogące wskazywać na zakażenie salmonellą - ustaliło Radio ZET. Przypadki odnotowano w trzech placówkach w Toruniu i pobliskim Grębocinie. Dziewięć osób wymagało hospitalizacji, a sześć nadal przebywa w szpitalu. Wszystkim placówkom posiłki dostarczała ta sama firma cateringowa.
wikimedia.org Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się w ostatni weekend u dzieci uczęszczających do jednego z prywatnych żłobków w Toruniu . Następnie podobne dolegliwości wystąpiły u podopiecznych przedszkola w podtoruńskim Grębocinie oraz miejskiego Dziennego Domu Pobytu dla seniorów .
Jak przekazał portalowi RadioZET.pl Łukasz Betański, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, u chorych wystąpiły objawy typowe dla zakażenia salmonellą .
Sześć osób nadal w szpitalu. Wśród nich dzieci i seniorzy
Łącznie objawy odnotowano u 62 osób . Dziewięć z nich wymagało hospitalizacji. Obecnie w szpitalach nadal przebywa sześć osób: czworo dzieci oraz dwoje seniorów.
Jak podkreślił, pozostawienie pacjentów w szpitalu wynika między innymi z ich wieku oraz ryzyka odwodnienia . Wśród chorych są bowiem dwuletnie dzieci i osoby starsze.
Zakażenie w Toruniu. Wszystkim dostarczano posiłki z jednego źródła
Sanepid ustala obecnie źródło zachorowań. Jak wynika z ustaleń Radia ZET, żłobek w Toruniu, przedszkole w Grębocinie oraz Dzienny Dom Pobytu dla seniorów korzystały z usług tej samej firmy cateringowej .
Zaznaczył jednocześnie, że na obecnym etapie nie można przesądzić, iż to dostarczone jedzenie było źródłem problemu. Próbki są nadal badane w laboratorium.