W pierwszej turze ewentualnych wyborów prezydenckich w Ukrainie najwięcej głosów zdobyłby obecny szef państwa Wołodymyr Zełenski, na drugim miejscu uplasowałby się ambasador w Wielkiej Brytanii i były naczelny dowódca wojsk ukraińskich generał Wałerij Załużny, a na trzecim - były minister obrony Mychajło Fedorow.
Z sondażu Grupy Socjologicznej Rating wynika, że 22,3 procent głosów uzyskałby Zełenski, na Załużnego zagłosowałoby 14,9 procent, a na Fedorowa - 13,4 procent.
Wołodymyr Zełenski, Mychajło Fedorow, Wałerij ZałużnyŹródło zdjęcia: PHIL NIJHUIS, CLEMENS BILAN, James Manning/PAP Kolejne miejsca w sondażu zajęli: szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow (7,2 procent), bokser Ołeksandr Usyk (5,9 procent), były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko (4,6 procent), mer Charkowa Ihor Terechow (4,3 procent), deputowany Dmytro Razumkow (3,7 procent) oraz dowódca 3 Korpusu Armijnego Andrij Biłecki (2,3 procent). Na byłą premier Julię Tymoszenko zagłosowałoby 1,7 procent, na wolontariusza Serhija Prytułę - 0,8 procent, a na mera Kijowa Witalija Kliczkę - 0,3 procent.
Jednocześnie 4 procent ankietowanych zadeklarowało, że zagłosowałoby na innego kandydata, 2,6 procent nie wzięłoby udziału w wyborach, natomiast 11,9 procent odpowiedziało: "trudno powiedzieć".
Brak informacji na temat tego, kto zwyciężyłby w drugiej turze wyborów prezydenckich.
"Hańba!", "Rosjanie się cieszą". Dlaczego Ukraińcy wyszli na ulice?
Odwołanie Fedorowa skrajnie niepopularne
Według sondażu największym zaufaniem wśród swoich rodaków cieszą się: Załużny - 70 procent, Fedorow - 65 procent, Budanow - 62 procent i Zełenski - 59 procent.
Mychajło Fedorow do 15 lipca był ministrem obrony. Następnego dnia jego obowiązki, decyzją Zełenskiego, przejął szef SBU gen. Jewhenij Chmara . W ciągu ostatniego tygodnia doszło do protestów ulicznych przeciwko odwołaniu Fedorowa. Poziom zaufania do niego wzrósł o 30 punktów procentowych (wcześniej wynosił 35 procent).
W badaniu 72 procent Ukraińców nie poparło dymisji Fedorowa, 5 procent ją poparło. Kolejne 17 procent stwierdziło, że jest im to obojętne, a 6 procent wybrało opcję "trudno powiedzieć".
Przetasowania w Ukrainie. Zełenski ogłosił kolejne nazwisko
Jak poinformował w środę portal Ukrainska Prawda, Wołodymyr Zełenski zaproponował Mychajłowi Fedorowowi różne stanowiska w strukturach władzy, w tym funkcję wicepremiera ds. rozwoju technologicznego, ale Fedorow odmówił, ponieważ nie rozumie powodu odwołania go ze stanowiska ministra obrony.
Większość Ukraińców popiera odwołanie Syrskiego
Mychajło Fedorow był skonfliktowany z Ołeksandrem Syrskim, naczelnym dowódcą wojsk. We wtorek Zełenski powołał nowego naczelnego dowódcę - został nim generał Mychajło Drapaty.
55 procent badanych poparło dymisję generała Ołeksandra Syrskiego, a 15 procent opowiedziało się przeciwko tej decyzji. Kolejne 19 procent stwierdziło, że nie ma zdania na ten temat, a 11 procent wybrała opcję "trudno powiedzieć".
Badanie przeprowadzono 20-21 lipca metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo. W ramach sondażu przepytano 1000 respondentów wybranych losowo spośród użytkowników telefonii komórkowej. W badaniu uczestniczyli pełnoletni mieszkańcy Ukrainy ze wszystkich obwodów z wyjątkiem terytoriów okupowanych oraz obszarów, na których w czasie badania nie działała ukraińska sieć komórkowa.
Kadencja prezydencka Zełenskiego trwa od 2019 roku. Wybory nie mogą się odbyć z powodu stanu wojennego ogłoszonego w związku z trwającą od lutego 2022 roku inwazją Rosji na Ukrainę.